
Podobnie jak Madzia z moim M. poznałam się przez gg. Te Marki chyba tak mają
Od tego czasu rozmawialiśmy ze sobą w każdej wolnej chwili, a że ja studiowałam a M. pracował, to często na nasze wirtualne rozmowy mieliśmy tylko noce. Dzisiaj jak to wspominamy, to zastanawiamy się jak wtedy wytrzymywaliśmy prawie całkowity brak snu
Po wymianie naszych zdjęć stwierdziłam, że mimo iż pochodzimy z małej miejscowości, to ja M. w ogóle nie kojarzę 
P.S. Dziewczyny! Świetne są te Wasze wspomnienia





.png)







