|
Najpiękniejsze domy weselne i ich zawartość.
przez mroowi » 21 kwi 2009, 12:46
Dzięki wam za opinie, właśnie miał dać coś do zrozumienia, więc wierszyk będzie. Może rzeczywiście zmienię trochę końcówkę ale właśnie o to chodzi żeby niekoniecznie przychodzili z dziećmi... no i w sumie "pod twoim okiem" nie znaczy, że ciągle muszą rodzice z nimi siedzieć, przecież mamy mogą się wymieniać ;]) u mnie byłoby ich sporo. Wstępnie takich małych 2-5 lat -> będzie około 12,a takich 5-10 lat -> chyba 5 ... mniejszą ilość na pewno bym przeżyła 
-

mroowi
- Moderator

-
- Posty: 1057
- Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: już nie panna ...
- Data ślubu: 10 października 2009
- Miejsce ślubu: Racibórz
EkspertWeselny.pl poleca
-
Pan Polecacz
- II
.png)
-
- Posty: 236
- Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
- Status rodzinny: narzeczony
- Data ślubu: 5 sierpień 2011
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez Lauretta » 21 kwi 2009, 17:35
Ja myślę podobnie jak Madzia  zresztą w rodzinie J. jest sporo dzieci i na wesela zawsze są zapraszane i przychodzą razem z rodzicami. Jeszcze na szczęście nie było żadnych niemiłych sytuacji z tego powodu. Poza tym sądzę, że każdy rodzic zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda wesele i wie, czy jest jego dziecko wytrzyma, czy nie. Akurat dzieci w naszej rodzinie świetnie się potrafią bawić i nie ma z nimi problemu, ale wiem, że różnie to bywa mroowi, a może po prostu zaproś rodziców i dopytaj czy przyjdą z dziećmi przy potwierdzaniu obecności? Sama nie wiem. To zdanie jakoś dziwnie mi brzmi... 
-

Lauretta
- Members

-
- Posty: 5016
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
- Status rodzinny: mężatka
przez mroowi » 21 kwi 2009, 17:51
Będzie jak będzie... Przecież dzieci to dzieci. Będzie zabawa z nimi. Może zmienię tylko końcówkę zdania tzn nie dam tego w nawiasie... Kto chce to zabierze dziecko i to jego sprawa czy będzie sie dobrze bawił czy będzie musiał pilnować dzieciaka...
-

mroowi
- Moderator

-
- Posty: 1057
- Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: już nie panna ...
- Data ślubu: 10 października 2009
- Miejsce ślubu: Racibórz
przez Lauretta » 21 kwi 2009, 17:58
Wydaje mi się, że czy umieścisz to zdanie czy nie, to i tak Ci co będą chcieli wziąć dzieci to z nimi przyjdą... Niektórzy czasem nie mają gdzie zostawić malucha na całą noc:)
-

Lauretta
- Members

-
- Posty: 5016
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
- Status rodzinny: mężatka
przez mroowi » 21 kwi 2009, 18:04
Nie no jasne! Wiem że nie każdy ma możliwość. Np moja siostra cioteczna już sobie znalazła opiekunkę na noc naszego ślubu bo chce sie pobawić.
-

mroowi
- Moderator

-
- Posty: 1057
- Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: już nie panna ...
- Data ślubu: 10 października 2009
- Miejsce ślubu: Racibórz
przez M3456 » 22 kwi 2009, 06:23
właśnie... ale to prawda dzieci na wesleu to nie kiedy jest problem... i różnie to bywa z rodzicami tych dzieci ale trzeba próbowac bo to wielki dzień dla pary młodej
-
M3456
-
przez 4eDsyUi » 19 cze 2010, 23:40
Mam nadzieję, że temat odżyje bo ciekawa jestem jak to u Was na weselu było. Ile w końcu dzieci przybyło, czy byly z tym związane jakieś niespodzianki i jaki był najniższy wiek maluchów? Ja ze swojej strony dodam, że u nas właśnie będzie tylko jeden chłopaczek w wieku 3 lat, bo dzieci wszystkich moich kuzynek to już nastolatki. Chociaż dla mnie i tak będą małe już zawsze to jednak będą siedziały z rodzicami. Nie wiem czy któreś z nich ma już parę (to jest wiek gdzieś 14-17 lat) ale zapraszam ich z rodzicami, nie z parą. Co jak co, ale randki im nie będę sponsorować 
-
4eDsyUi
- Przyjaciel

-
- Posty: 1028
- Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
- Status rodzinny: panna
przez 4eDsyUi » 19 cze 2010, 23:40
Mam nadzieję, że temat odżyje bo ciekawa jestem jak to u Was na weselu było. Ile w końcu dzieci przybyło, czy byly z tym związane jakieś niespodzianki i jaki był najniższy wiek maluchów? Ja ze swojej strony dodam, że u nas właśnie będzie tylko jeden chłopaczek w wieku 3 lat, bo dzieci wszystkich moich kuzynek to już nastolatki. Chociaż dla mnie i tak będą małe już zawsze to jednak będą siedziały z rodzicami. Nie wiem czy któreś z nich ma już parę (to jest wiek gdzieś 14-17 lat) ale zapraszam ich z rodzicami, nie z parą. Co jak co, ale randki im nie będę sponsorować 
-
4eDsyUi
- Przyjaciel

-
- Posty: 1028
- Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
- Status rodzinny: panna
przez Wicky » 20 cze 2010, 21:16
My osoby do 18 roku życia zapraszamy bez osób towarzyszących  Wyjątkiem jest siostra narzeczonego, która ma 17 lat i od kilku lat chłopaka  A nasz najmłodszy gość niedawno skończył 3 latka Tak w ogóle to catering za dzieci do lat 7 liczy sobie 50% a powyżej już 100%. Trochę to głupie bo wydaje mi się że takie dziecko nawet ok. 10 letnie nie zje tyle co dorosły 
-

Wicky
- Members

-
- Posty: 1355
- Dołączył(a): 2 lut 2009, 11:25
- Status rodzinny: Mężatka :)
przez margolcia » 21 cze 2010, 23:12
Wicky napisał(a): Trochę to głupie bo wydaje mi się że takie dziecko nawet ok. 10 letnie nie zje tyle co dorosły
Zgadzam się z tym... A co do zapraszania osób poniżej 18 roku życia z osobą towarzysząca lub bez, to myślę, że trzeba się zorientować w temacie. Bo tak jak Wicky pisała, ja mam podobnie, bo mój brat cioteczny 17letni ma dziewczynę od kilku lat. Więc na pewno razem bym ich zapraszała.
-

margolcia
- VIP

-
- Posty: 1982
- Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29
przez Jagusia » 22 cze 2010, 08:42
Może i dla Ciebie Renika dobrze, ale przy takim czymś wydaje mi się że lokal traci - bo Wy np możecie powiedzieć ze młodzież do 18 roku zycia, nic nie będzie jadła i zapłacicie za nich 50%, a może okazać sie inaczej. Czyli nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że osoby za które płacicie 50% dostają połowe porcji jedzenia  Musicie się zorientować jak wygląda porcja, może jest na tyle duża że dla każdego będziecie mogli pół zamówić My też do 18 roku życia nie zapraszaliśmy z osobami towarzyszącymi, choć myślę ze tez zrobiła bym wyjątek dla takiego przypadku jak Wicky i margolcia piszą 
....miłość nie ustaje....
-

Jagusia
- Members

-
- Posty: 1250
- Dołączył(a): 8 lis 2008, 14:44
- Status rodzinny: żonka :)
- Data ślubu: 5 września 2009
przez Albertk2 » 2 cze 2011, 21:01
Byłam na weselu gdzie w rodzinie było bardzo dużo dzieci kilkuletnich (które jak wiadomo biegają, wrzeszczą i dokazują do upadłego) dlatego państwo młodzi zaangażowali animatora zabaw dla maluchów i sprawdziło się genialnie. Fakt, że to dodatkowe koszty, ale są przecież i tacy, którzy mogą sobie na coś takiego pozwolić. Czytałam nawet ostatnio artykuł na ten temat. Fajny pomysł z tymi animatorami.
-
Albertk2
- Nowy User

-
- Posty: 6
- Dołączył(a): 12 lip 2010, 14:34
-
-
Karaoke na weselu
Autor Annw Atrakcje / Piękne chwile
- 14
- 720
-
Autor mroowi
18 lut 2009, 10:39
-
-
Zasady zachowania na weselu
Autor Emilkaw Atrakcje / Piękne chwile
- 10
- 1803
-
Autor margolcia
7 maja 2010, 13:24
-
-
Jak usadzić gości na weselu ?
Autor Kasiuniaw Sale / domy weselne
- 23
- 801
-
Autor BasiaTomek
17 cze 2010, 17:14
-
-
Odpowiedzialność dzieci za długi rodziców
Autor Waniliaw Twoje Finanse
- 7
- 2148
-
Autor Wanilia
31 sie 2010, 18:38
-
-
Kasyno na weselu
Autor Sonia86w Atrakcje / Piękne chwile
- 16
- 532
-
Autor Jolanta
2 wrz 2010, 22:50
-
-
Kto płaci ZAIKS na weselu ?
Autor Góralkaw Zespoły weselne
- 4
- 1917
-
Autor Jolanta
26 wrz 2010, 20:33
-
-
Świadek a starosta na weselu
Autor Pszczoław Świadkowie, rodzice i ich rola podczas ślubu oraz wesela.
- 4
- 1390
-
Autor margolcia
8 paź 2010, 11:56
-
-
Księga gości na weselu
Autor Annw Atrakcje / Piękne chwile
- 104
- 3128
-
Autor Jolanta
25 lis 2010, 16:11
-
-
Specjalne dedykacje i podziękowania na weselu
Autor Annw Atrakcje / Piękne chwile
- 37
- 4329
-
Autor 4eDsyUi
21 lut 2011, 14:08
-
-
Fontanna czekoladowa / alkoholowa na weselu
Autor Annw Atrakcje / Piękne chwile
- 29
- 3500
-
Autor margolcia
9 kwi 2011, 13:23
Powrót do Sale / domy weselne
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
|