Emocje podczas przygotowań slubnych

Stres, obawy, nerwy

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez JJagusia » 13 lut 2011, 15:18

Kurcze, widzę ze w wątku emocje biorą górę :lol:
Knedle ze śliwkami hihihih ja to wogóle nie wiem czy jadłam... :roll:
ObrazekObrazek
"Całym sercem - aż do końca świata 05.09.2009"
...czekamy na cud...
Avatar użytkownika
JJagusia
IV
IV
 
Posty: 481
Dołączył(a): 5 lis 2010, 19:41
Status rodzinny: żonka:)
Data ślubu: 5 września 2009

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Kasiunia » 6 mar 2011, 14:06

haha - jakie oburzenie :lol: mogę zbierać te śliwki i Wam wysyłać ;) nie będzie marnotrawstwa :P
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3731
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Sonia86 » 1 kwi 2011, 12:53

u mnie o dziwo brak emocji, chyba w dzien slubu dojdzie do mnie ze za maz wychodze ;)
Robert przezywa bardzo wyjazd i slub, doczekac sie nie moze :)

mialam zly sen wczoraj, snilo mi sie ze poklocilismy sie z Robertem i wykrzyczal mi ze zadnego slubu nie chce :o dobrze ze moje sny sprawdzaja sie na odwrot :lol:

czytalam nasze horoskopy i mamy dobre na kwiecien :lol: jestem spokojniejsza dzieki temu :lol: (prosze o nie komentowanie i nie smianie sie z mojej wiary w horoskopy i sny ;) )
Obrazek
Avatar użytkownika
Sonia86
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 490
Dołączył(a): 1 sie 2010, 20:47
Lokalizacja: okolice wawy
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 19 kwietnia 2011
Miejsce ślubu: Sri Lanka

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Natalia » 2 kwi 2011, 03:03

Soniu No u Was to w ogóle wyjątkowa sytuacja. Ja bym nie dość że przeżywała ślub to jeszcze do tego taki cudny wyjazd. Bajka po prostu !!

U nas generalnie spokój jest. Mamy nieoczekiwany wydatek (piec gazowy :( ) i trochę nas to zmartwiło, bo wiadomo jak to jest z pieniędzmi. Na razie nie odczuwam większych emocji, ale pewnie niedługo pojawią się.
Dzisiaj mu P ma swój "dzień" kawalerski, ale oczywiście nie wiem jakie mają plany ;)
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Sonia86 » 2 kwi 2011, 10:53

Natalia napisał(a): U nas generalnie spokój jest. Mamy nieoczekiwany wydatek (piec gazowy :( ) i trochę nas to zmartwiło, bo wiadomo jak to jest z pieniędzmi.


o matko :/ nie dosc ze ślub z weselem tyle pochlona kasiory to jeszcze piec do wymiany :?

Natalia napisał(a):Dzisiaj mu P ma swój "dzień" kawalerski, ale oczywiście nie wiem jakie mają plany ;)


to narzeczony pobaluje dzisiaj 8-)

ja nie bede miec panienskiego niestety no bo jak? :lol:
najwyzej po powrocie pojde z kolezankami gdzies jak MAZ pozwoli :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Sonia86
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 490
Dołączył(a): 1 sie 2010, 20:47
Lokalizacja: okolice wawy
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 19 kwietnia 2011
Miejsce ślubu: Sri Lanka

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez JJagusia » 2 kwi 2011, 13:50

Sonia86 napisał(a):mialam zly sen wczoraj

Nie martw się Soniu, ja jakiś czas przed ślubem miałam ciągle sny o tym że coś nie wyjdzie, że o czymś zapomnieliśmy, że muszę iść już do kościoła a nie mam jeszcze fryzury i makijażu itd itp Ale nic z tego sie nie sprawdziło, myślę że i u Was będzie spokojnie ;) trzymam kciuki :mrgreen:

Natalia, bądź spokojna, emocje napewno się pojawią ;) a jak rodzice, przeżywają już ??
Kurcze tak to jest z tymi wydatkami, zazwyczaj coś się psuje wtedy kiedy nie powinno :roll:
ObrazekObrazek
"Całym sercem - aż do końca świata 05.09.2009"
...czekamy na cud...
Avatar użytkownika
JJagusia
IV
IV
 
Posty: 481
Dołączył(a): 5 lis 2010, 19:41
Status rodzinny: żonka:)
Data ślubu: 5 września 2009

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Natalia » 2 kwi 2011, 22:34

Jagusiu Moi rodzice na pewno to przeżywają, ale nie dają po sobie poznać.
Mama zmusiła tatę do odświeżenia mieszkania (na przyjazd moich teściów) co jest ogromnym sukcesem 8-)
No zazwyczaj tak jest, ale tego wydatku odłożyć na później nie można (bo to już niebezpieczne by było, po za tym nie ma ciepłej wody) i do tego to jest kilka grubych tysięcy :? Dobrze, że mamy skąd je wziąć bo inaczej to :cry2:
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Sonia86 » 2 kwi 2011, 23:29

Natalia, jak macie skąd wziąć pieniądze to bardzo dobrze, jak by nie było to dopiero by była masakra i zamatwianie się :(

JJagusia, ten sen to byl jednorazowy na szczescie ale zrobil mi pierdolnik w glowie, nie potrzebnie przezywam swoje sny czasami :roll: znajomi przestali sie o slub wypytywac, bedzie szok po naszym powrocie 8-)
ciagle myslimy czy mamy juz wszystko, co nam brakuje, nie mam czasu na cokolwiek, bo sajgon jest w glowie, wiecie same jak to jest-ślub temat numer jeden w glowie i nic poza tym ;)
moja mama sie wkurza ze nie dzwonie i nie przyjezdzam ale po powrocie zrozumie jak sie dowie ze ślub planowalam ;)
pyta sie ciagle co ja taka rozkojarzona, az mam ochote powiedziec:mamo za maz wychodze no to jaka mam byc :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Sonia86
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 490
Dołączył(a): 1 sie 2010, 20:47
Lokalizacja: okolice wawy
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 19 kwietnia 2011
Miejsce ślubu: Sri Lanka

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez ewelinka89 » 3 kwi 2011, 03:43

Sonia86 napisał(a):
Natalia napisał(a): U nas generalnie spokój jest. Mamy nieoczekiwany wydatek (piec gazowy :( ) i trochę nas to zmartwiło, bo wiadomo jak to jest z pieniędzmi.


o matko :/ nie dosc ze ślub z weselem tyle pochlona kasiory to jeszcze piec do wymiany :?

Natalia napisał(a):Dzisiaj mu P ma swój "dzień" kawalerski, ale oczywiście nie wiem jakie mają plany ;)


to narzeczony pobaluje dzisiaj 8-)

ja nie bede miec panienskiego niestety no bo jak? :lol:
najwyzej po powrocie pojde z kolezankami gdzies jak MAZ pozwoli :lol:



A nie myślałaś, żeby wcześniej wyjść? Chociaż symbolicznie?
ewelinka89
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 16
Dołączył(a): 14 mar 2011, 14:01
Status rodzinny: panna

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Natalia » 3 kwi 2011, 03:56

Ewelinko jeżeli to pytanie do mnie to już odpowiadam - ja zostałam wyproszona z domu w piątek popołudniu i jeszcze nie mam pozwolenia na powrót, także weekend spędzam u rodziców 8-)
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez margolcia » 3 kwi 2011, 10:24

Natalia napisał(a):Ewelinko jeżeli to pytanie do mnie to już odpowiadam - ja zostałam wyproszona z domu w piątek popołudniu i jeszcze nie mam pozwolenia na powrót, także weekend spędzam u rodziców 8-)


Uuuu, ciekawo co zastaniesz w domu jak wrócisz 8-) Trzymam kciuki by panowie byli grzeczni i nie zostawili za dużego bałaganu ;)
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez 4eDsyUi » 16 kwi 2011, 10:34

Hmm, powiem wam, ze póki co nie towarzysza mi żadne nerwy ani odczucia. To znaczy cieszę się niewiarygodnie i spełnia się moje marzenie Ale to może dlatego, ze jestem daleko... Tak samo z przygotowaniami, jakoś to za gładko wsZystko idzie.. Może o czymś po prostu zapominam a może dopiero się zacznie? Btw. PrEpraszam za dziwne pismo i czasem dziwaczne słowa ale pisze z iPoda i nie bardzo jeszcze wiem jak to działa ;p
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Natalia » 16 kwi 2011, 10:37

Beata Ja się nie martwię, nie stresuje... Ale zmęczenie jest - tego nie ukrywam, bo te ostatnie tygodnie/dni to jest takie dopinanie, pojechać tu i jeszcze tam i jeszcze coś.
A Ty na pewno o niczym nie zapominasz !! Wszystko będzie cudownie :) !!
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez BasiaTomek » 17 kwi 2011, 21:35

Ej, nie ma czasu się martwić i rozkminiać ;), cieszmy się tym okresem przygotowań :], na 100% wszystko będzie dobrze, cudownie, wszystko się uda i o niczym nie zapomnimy! :] Damy radę, bo kto jak nie MY?! 8-) :]
Obrazek
Avatar użytkownika
BasiaTomek
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 15 lis 2009, 20:34
Lokalizacja: Białystok
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 5 sierpnia 2011
Miejsce ślubu: Białystok

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Natalia » 26 kwi 2011, 01:13

No dobrze..
Zaczynają przychodzić mi do głowy głupie myśli (pt. zapomnę czegoś spakować, albo potknę się i wywrócę w kościele itp), ale staram się nie skupiać nad tą nadchodzącą sobotą. Na razie myślę o wszystkich przygotowaniach, zarówno na wyjazd na ślub jak i na naszą podróż poślubną.
Jutro mam dzień dla siebie - idę na pedicure i na masaż relaksacyjny z masażem stóp (prezent panieński od moich dziewczyn) :]
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Madzia » 26 kwi 2011, 03:16

Natalia relksuj się kochana i nie mysl, że o czymś zapomnisz itp, będzie dobrze i napewno wszystko pozałatwiasz i weźmiesz :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez BasiaTomek » 26 kwi 2011, 09:05

Natalia a więc życzę bardzoooooooo miłego, udanego relaksowania się.. :]
Obrazek
Avatar użytkownika
BasiaTomek
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 15 lis 2009, 20:34
Lokalizacja: Białystok
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 5 sierpnia 2011
Miejsce ślubu: Białystok

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez margolcia » 27 kwi 2011, 09:52

Natalia i jak tam dzień relaksu się udał ? Było bosko ? :]
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez Natalia » 27 kwi 2011, 10:28

Margolciu
Było bosko :] A jaki fajny był pan masażysta :lol:
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez JJagusia » 27 kwi 2011, 11:09

Achhhh wrrr..... tylko pozazdrościć :mrgreen: :lol:
ObrazekObrazek
"Całym sercem - aż do końca świata 05.09.2009"
...czekamy na cud...
Avatar użytkownika
JJagusia
IV
IV
 
Posty: 481
Dołączył(a): 5 lis 2010, 19:41
Status rodzinny: żonka:)
Data ślubu: 5 września 2009

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez BasiaTomek » 27 kwi 2011, 21:43

Coo, jaki pan masażysta? ;) Natalia przywołuję Ciebie do porządku hehehe ..
Obrazek
Avatar użytkownika
BasiaTomek
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 15 lis 2009, 20:34
Lokalizacja: Białystok
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 5 sierpnia 2011
Miejsce ślubu: Białystok

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez margolcia » 29 kwi 2011, 00:42

Natalia napisał(a):Margolciu
Było bosko :] A jaki fajny był pan masażysta :lol:


No no, dobrze, że Twój Paweł tego nie czytał :]
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Emocje podczas przygotowań slubnych

Post przez kingaa » 8 maja 2011, 02:32

Natalia napisał(a):Margolciu
Było bosko :] A jaki fajny był pan masażysta :lol:



fiu fiu ;)
Obrazek
kingaa
I
I
 
Posty: 84
Dołączył(a): 6 kwi 2011, 21:03
Status rodzinny: panna

Poprzednia strona

  • PODOBNE TEMATY do Emocje podczas przygotowań slubnych
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Powrót do Tuż przed ślubem

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości