|
Stres, obawy, nerwy
EkspertWeselny.pl poleca
-
Pan Polecacz
- II
.png)
-
- Posty: 236
- Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
- Status rodzinny: narzeczony
- Data ślubu: 5 sierpień 2011
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez Kasiunia » 4 sty 2009, 22:34
A ja mam takie przemyślenia, że tyle miesięcy szykujemy ten slub, zamawiamy, chodzimy za tym, a ten jeden dzień przemknie Nam przed oczami jak jedna sekunda i bedzie po wszystkim  gdyby te wesele choć tydzień trwało to byłby jakiś większy sens szykowania tego tyle czasu ...
-

Kasiunia
- Przyjaciel

-
- Posty: 3735
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
- Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
- Status rodzinny: zaręczona
-
przez hefi » 4 sty 2009, 23:07
Kasiunia - nawet dla tej jednej chwili myślę że warto tyle szykować  w końcu to najważniejszy dzień w życiu (nie licząc narodzin dziecka  )
-

hefi
- Moderator

-
- Posty: 1384
- Dołączył(a): 14 lis 2008, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
- Status rodzinny: żona swojego męża
- Data ślubu: 22 sierpnia 2009
- Miejsce ślubu: Zamość
-
przez Kasiunia » 4 sty 2009, 23:11
Może myślę tak dlatego, że po prostu nie lubie wesel, zawsze chciałam miec przyjęcie, które można jednak przygotować troche szybciej (u Nas) niż wesele i wtedy można się troche pocieszyć z przygotowań, a znów nie ma tyle latania za tym wszystkim i przede wszystkim nie wydaje sie takich sum.
-

Kasiunia
- Przyjaciel

-
- Posty: 3735
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
- Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
- Status rodzinny: zaręczona
-
przez M3456 » 5 sty 2009, 08:28
a mnie osobiście sprawia to cholerną radośc takie przygotowania, planowania, szukanie jednym słowem - kombinowanie i organzacja! jestem w swoim żywiole... 
-
M3456
-
przez Anuś » 5 sty 2009, 09:03
Podzielam zdanie Moni  ja też uwielbiam to całe szukanie, umawianie, załatwianie. Siuuper. Tylko, żeby to wszystko się udało 
-

Anuś
- Przyjaciel

-
- Posty: 401
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: jeszcze Panna :)
- Data ślubu: 27 czerwca 2009
- Miejsce ślubu: Warszawa - Powiśle
-
przez Jagusia » 5 sty 2009, 18:29
Ja uwielbiam to tak jak i Wy  Tylko właśnie moja przyszła teściowa ostatnio stwierdziła że za bardzo się w to teraz wczułam i że jak będę to wszystko tak "dopieszczała" tyle przed, to napewno coś nie tak wyjdzie...  poprostu mnie załamała. Nie wiem czy to było złośliwie...czy wogóle po co to było...
....miłość nie ustaje....
-

Jagusia
- Members

-
- Posty: 1250
- Dołączył(a): 8 lis 2008, 14:44
- Status rodzinny: żonka :)
- Data ślubu: 5 września 2009
przez M3456 » 5 sty 2009, 18:57
nie przejmuj się... olej to!  to co powiedziała na pewno nie przemyślała... może Ci zazdrości bo sama tego nie miała były kiedyś inne czasy..., nie jest w stanie pojąc ile to dla Ciebie - dla Was znaczy, nie sądzi że tyle czasu i energi poświęca sie na to wszystko GŁOWA DO GÓRY! To są Twoje marzenia i je realizuj tak jak chcesz 
-
M3456
-
przez Emilka » 5 sty 2009, 19:30
Ja to też już się martwię czy to wszystko uda się tak zgrać,czy to wszystko dobrze wyjdzie......A ile jest takich spraw na które nie mamy wpływu.....
-

Emilka
- Przyjaciel

-
- Posty: 2128
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: mężatka
- Data ślubu: 27 czerwca 2009
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez Lauretta » 5 sty 2009, 21:00
Emilka napisał(a):JA ile jest takich spraw na które nie mamy wpływu.....
No właśnie, więc lepiej się nie zadręczać, ale myśleć pozytywnie 
-

Lauretta
- Members

-
- Posty: 5016
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
- Status rodzinny: mężatka
przez Emilka » 5 sty 2009, 21:27
tylko to nam pozostaje,wierzyć,że wszystko się uda
-

Emilka
- Przyjaciel

-
- Posty: 2128
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: mężatka
- Data ślubu: 27 czerwca 2009
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez M3456 » 6 sty 2009, 09:02
Emilka wiara czyni cuda! 
-
M3456
-
przez Madzia » 6 sty 2009, 10:19
wszysko uda Nam się zgrać dograć załatwić i wszyko bedzie po Naszej mysli bo inaczej być nie może moje kochane  !!!
-

Madzia
- Przyjaciel

-
- Posty: 6039
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
- Lokalizacja: Otwock
- Status rodzinny: Żonka :)
przez M3456 » 6 sty 2009, 19:41
właśnie! po za tym 2009 to rok bawoła dobry rok na zawieranie małżeństw 
-
M3456
-
przez milenka » 7 sty 2009, 10:06
A mi z tym nowym rokiem odeszły chęci na wszystko..  nie chce mi się juz planować, uzgadniać i tak dalej... chyba mnie to wszystko już znudziło... tyle pracy, siły, energii i pieniędzy na jeden dzień a w zasadzie na kilka godzin... musze chyba odpocząć od tego wszystkiego więc dziewczynki wybaczcie ale nie bede się często wypowiadać mam jakiś kryzys i muszę odpocząć od tego planowania.. 
-
milenka
- Przyjaciel

-
- Posty: 184
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:25
- Status rodzinny: Panna
- Data ślubu: 1 sierpnia 2009
- Miejsce ślubu: Piastów
przez M3456 » 7 sty 2009, 10:09
milenko na pewno każda z nas przechodziła lub będzie przechodzic taki kryzys... dlatego nie przejmuj się i odpoczywaj - nabieraj sił!!! będziemy czekac na Twój powrót ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
-
M3456
-
przez katarzyna1982 » 9 maja 2009, 08:22
Emocje najwieksze miałam podczas dobierania elementów dekoracyjnych i fotek do albumów dla naszych ukochanych rodziców tak wiele im zawdzięczamy,nasze charaktery,nasze podejście do życia to oni nas tak wiele rzeczy nauczyli  to i tak o wiele za mało aby podziękować za trud ,za odmawianie sobie aby dać dziecku  Kochamy was rodzice!
-

katarzyna1982
- Przyjaciel

-
- Posty: 213
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:10
- Status rodzinny: Szcześliwa Mężatka
- Data ślubu: 6 czerwca 2009
- Miejsce ślubu: Luboń
przez Monix » 10 maja 2009, 15:12
aj dziewczyny czuje tak samo jak Wy:) tyle serca to wkładamy- w przygotowania szukanie załątwianie - wieloetapowe sprawy kosciolowe i urzędowe ale to i tak i tak niewazne czy bylaby inna dekoracja czy no menu- BĘDZIE NAJPIEKNIEJSZY DZIEN NASZEGO ZYCIA- wychodzimy w koncu za mężczyzne naszego życia - będziemy ślubowac przed Bogiem milosc do końca:)
sprawy takie organizacyjne sa wazne żeby upiekszyć ten jedyny w swoim rodzaju dzien- ale mnie zaczyna juz to kapkę męczyć- szczegolnie ostatnie tydzien czy 2 każdego dnia coś- już niemoge doczekac się ślubu i wspolnego życia razem i już niemoge sie doczekać aż będziemy mogli cieszyć się wajemnie soba i małżeństwem:)
"jesteś wszystkim.....wszystko jest Tobą"
-
Monix
- Przyjaciel

-
- Posty: 658
- Dołączył(a): 19 paź 2008, 09:28
- Status rodzinny: słowo sie rzekło;)
przez Madzia » 11 maja 2009, 06:53
Monix napisał(a):aj dziewczyny czuje tak samo jak Wy:) tyle serca to wkładamy- w przygotowania szukanie załątwianie - wieloetapowe sprawy kosciolowe i urzędowe ale to i tak i tak niewazne czy bylaby inna dekoracja czy no menu- BĘDZIE NAJPIEKNIEJSZY DZIEN NASZEGO ZYCIA- wychodzimy w koncu za mężczyzne naszego życia - będziemy ślubowac przed Bogiem milosc do końca:)
Monix zgadzam się z Tobą, że te przygotowania są ważne ale nie najważniejsze 
-

Madzia
- Przyjaciel

-
- Posty: 6039
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
- Lokalizacja: Otwock
- Status rodzinny: Żonka :)
przez M3456 » 11 maja 2009, 06:54
oj tak  to co wokół nas to oprawa.. A najważniejsze pare minut przed ołtarzem 
-
M3456
-
przez M3456 » 8 wrz 2009, 10:44
teraz z czystym sumieniem mogę się przyznac że zaczynają się emocje podczas przygotowan i stresik... Ale to miłe uczucie stresu łączące się z podnieceniem ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
-
M3456
-
przez Renika » 30 sie 2010, 14:47
nie chce mi się juz planować, uzgadniać i tak dalej... chyba mnie to wszystko już znudziło... tyle pracy, siły, energii i pieniędzy na jeden dzień a w zasadzie na kilka godzin...
To ja mam to chyba teraz---kryzys jakis mnie dopadł. chyba juz bym wolala pojsc na gotowe....
Od KoŁySkI aŻ pO gRóB jEdNa MiŁoŚć JeDeN cUd... KoChAm =** 
-

Renika
- IV
.png)
-
- Posty: 479
- Dołączył(a): 2 cze 2009, 12:20
- Status rodzinny: mężatka
- Data ślubu: 11 września 2010
- Miejsce ślubu: Nawodna
przez Kasiunia » 30 sie 2010, 20:00
Też miałam taki kryzys, że mi się wszystkiego odechciało tego wybierania, pilnowania, żeby było jak chce itd...
-

Kasiunia
- Przyjaciel

-
- Posty: 3735
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
- Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
- Status rodzinny: zaręczona
-
przez margolcia » 31 sie 2010, 12:36
Renika napisał(a):To ja mam to chyba teraz---kryzys jakis mnie dopadł. chyba juz bym wolala pojsc na gotowe....
Renika nie poddawaj się. Juz niewiele ci pozostało do slubu. Czas tak szybko minie, niedługo juz będzie po uroczystości, a potem to jeszcze zatęsknisz za tym zamieszaniem weselnym. I na pewno będziesz to wszystko miło wspominała i opowiadała w przyszłości dla Julianka jak to mama się szykowała do ślubu 
-

margolcia
- VIP

-
- Posty: 1982
- Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29
przez Sonia86 » 1 lut 2011, 15:10
zaczynaja mi puszczac nerwy...boje sie ze nie zdarzymy ze wszystkim,te obraczki mnie przerazaja,nic mi sie nie podoba zastanawiam się czy nie za pochopnie wybraliśmy datę... Robert mnie uspokaja a ja widze wszystko w czarnych kolorach i mam tzw.sranie 
-

Sonia86
- Przyjaciel

-
- Posty: 490
- Dołączył(a): 1 sie 2010, 20:47
- Lokalizacja: okolice wawy
- Status rodzinny: Mężatka
- Data ślubu: 19 kwietnia 2011
- Miejsce ślubu: Sri Lanka
przez Natalia » 1 lut 2011, 15:44
Soniu Spokojnie dacie radę. Ja się przygotowuje prawie rok a teraz też zaczyna mnie ogarniać z lekka panika  To chyba normalne przed ślubem 
-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
-
-
Galeria, zdjęcia bukietów ślubnych
Autor Konekow Bukiet ślubny
- 18
- 429
-
Autor Emilka
9 gru 2008, 19:46
-
-
Galeria, zdjęcia fryzur ślubnych
Autor Gizmowaw Fryzury ślubne
- 6
- 668
-
Autor mroowi
27 lut 2009, 18:09
-
-
Galeria, zdjęcia butów ślubnych
Autor Jagusiaw Buty ślubne
- 7
- 328
-
Autor Aneta
2 cze 2009, 19:32
-
-
Obowiązki świadka podczas ślubu / wesela
Autor Franekw Świadkowie, rodzice i ich rola podczas ślubu oraz wesela.
- 3
- 952
-
Autor Franek
31 paź 2010, 15:31
-
-
Fajerwerki podczas wesela
Autor Annw Atrakcje / Piękne chwile
- 13
- 733
-
Autor Jolanta
2 lis 2010, 13:22
-
-
Wierszyki idealne na treść zaproszeń ślubnych
Autor Annw Zaproszenia ślubne
- 97
- 8259
-
Autor Emariposa
10 cze 2011, 09:38
-
-
Co i kiedy zrobić podczas przygotowań ślubnych? (w pigułce)
Autor hefiw Pozostałe różności
- 23
- 1833
-
Autor Emariposa
10 cze 2011, 09:41
-
-
Komisy / wypożyczalnie sukni ślubnych
Autor Annw Poszukiwania
- 2
- 1103
-
Autor Emariposa
10 cze 2011, 09:45
-
-
Lista prezentów ślubnych
Autor Annw Pozostałe różności
- 47
- 1444
-
Autor Emariposa
10 cze 2011, 09:47
-
-
Napisy i sugestie na zaproszeniach ślubnych
Autor Dorciaw Zaproszenia ślubne
- 53
- 4890
-
Autor watacukrowa
8 sie 2011, 19:09
Powrót do Tuż przed ślubem
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
|