Pewnego chlodnego wieczoru usiadłam sobie przed komuterem i zainstalowywałam sobie komunikatory Gadu-Gadu,Tlen. Wtedy właśnie zaczełam szukac znajomych.
Po odnalezieniu znajomych pomyslalam ze fajnie bylo by poznac kogos
wtedy bardzo potrzebowalam osoby ktorej mogła bym sie wtedy zwierzyc,wygadac zeby bylo mi lzej.
Wczesniej w maju 2010r byłam jeszcze w zwiazku z byłym narzeczonym po 3,5 roku rozstalismy sie ze wzgledu na nadmiar spozywanego alkoholu. Dochodziło do awantur,przepychanek itp.
Wiec stwierdziłam ze dłuzej juz tego nie zniose to koniec i tak tez zrobilam.
Przeplakałam wiele miesiecy ale coz musiałam pogodzic sie z losem nie chcialam zmarnowac sobie zycia.
24 wrzesnia napisałam do pewnego chlopaka tak poprostu chybił trafił wybrałam go na komunikatorze Tlen i zaczelismy rozmowy a wiec powiedzialam mu o wszystkim co mnie spotkało i myslałam ze to koniec naszej znajomosci.
Ja sie wygadałam, on mi tez i dowidzenia (tak wtedy własnie pomyslalam). Nie nie wcale tak nie było chłopak wypisywał do mnie codziennie wiadomosci ja wachajac sie przez 3 dni nie odpisywalam i az wkoncu cos mnie tchneło aby ponownie nawiazac kontakt.
W obecniej chwili mieszkamy juz razem
Tak to sie zaczeło i trwa aż do dziś.





.png)
.png)











.png)