goćka20 napisał(a):witam ja tutaj co prawda jestem nowa ale byłam już na jednym weselu gdzie młodzi mieli sesje w plenerze podczas wesela... pojechali po obiedzie a wrócili po ponad dwóch godzinach i uwierzcie mi że bez młodych nie ma wesela.... nikt się nie bawił i w ogóle mi się to nie podobało.... dlatego zdecydowaliśmy z moim mężczyzną że będziemy mieć zdjęcia w plenerze przed ślubem... kilka di po ślubie?? jasne czemu nie... ale to już nie będzie ten klimat.... po za tym znowu się ubierać fryzjer kosmetyczka.... dodatkowe koszty.... pozdrawiam
Ja też jestem nowa w temacie, ale na pewne kwestie mam już wyrobione zdanie. Również miałam okazję być na kilku weselach (chyba 2), gdzie Para Młoda czmychnęła po pierwszym tańcu na sesje. Dla mnie to był koszmar - drętwo, nie wiadomo co robić, jakoś bez Pary Mł. nie ma tego "czegoś"
Z drugiej strony, będąc na sesji ze świadomością, że nie wiem co się dzieje na moim własnym weselu, zamartwiając się ,że może goście się nudzą itp itd, na pewno nie byłabym zadowolona z efektów takich zdjęć. Nawet nie wiecie jak pośpiech i spinanie się negatywnie wpływają na zdjęcia.
A co do fryzur, makijażu itd - nie ma co szaleć i dwa razy za to płacić. Moja koleżanka sama się ładnie pomalowała i uczesała na plener, wyszło jej to całkiem zgrabnie.
Oglądając udane zdjęcia z pleneru nawet nie zwraca się uwagi na takie szczegóły - moja kuzynka miała rozpuszczone włoski - wyszło bardzo ładnie i naturalnie, była rozluźniona i nie musiała się przejmować, czy dana poza zepsuje jej fryzurę.
Tak jak ktoś już pisał - fryzura i makijaż będą uwiecznione na zdjęciach z wesela, warto na plenerze spróbować czegoś innego.
Plus można na takim plenerze kilka dni po zaszaleć
Ale wiadomo, jak kto woli



.png)



.png)





.png)