|
Macie ochotę stworzyć swoją własną galerię ze zdjęciami swoimi, Narzeczonego bądź zwierzaka? Ten dział jest właśnie po to.
przez lisek71 » 20 lut 2011, 12:40
Był sobie pewien mężczyzna który zakochał się w koleżance z pracy. Siedem długich lat dawał jej znaki, że za nią szaleje a ona nic...zero odzewu. Lecz po siedmiu latach nagle coś się wydarzyło. Ona i jej nie istniejacy już prawie związek...On..po raz ostatni spróbował do niej napisać sms-a z propozycją zupełnie niezobowiązującego wypadu w góry nie licząc wcale na to, że się zgodzi. To było jak przeznaczenie. Spędzili ze sobą cudowny dzień, rozmawiając, śmiejąc sie, czując swoją bliskość. Ona zrozumiała, że była ślepa. Bo szukała miłości daleko...a ona była na wyciągnięcie ręki. Od tamtej pory nie rozstają się ze sobą. Wkótce minie czwarty rok a oni wciąż są sobą zauroczeni  Tak ...to ja i moje szczęście  Pozdrawiam wszystkich zakochańców i Ciebie Słonko 
-
lisek71
- Nowy User

-
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19 lut 2011, 13:10
- Status rodzinny: panna
EkspertWeselny.pl poleca
-
Pan Polecacz
- II
.png)
-
- Posty: 236
- Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
- Status rodzinny: narzeczony
- Data ślubu: 5 sierpień 2011
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez danaegarden87 » 20 lut 2011, 19:07
czekał 7 lat! wow! :-) jestem pod wrażeniem... to się nazywa cierpliwość i stałość w uczuciach :-)
-

danaegarden87
- Nowy User

-
- Posty: 28
- Dołączył(a): 5 lut 2011, 19:24
- Lokalizacja: szczecin
- Status rodzinny: panna
- Data ślubu: 28 stycznia 2012
- Miejsce ślubu: wałcz
przez lisek71 » 21 lut 2011, 01:25
To prawda...ja szukałam jej wiele lat...popełniajac błąd za błędem. Nieudany związek małżeński...dużo by mówić. Życie nauczyło mnie tego, że szczęścia szukamy z regóły nie tam gdzie trzeba stąd często popełniamy błędy. Miałam wielkie szczęście, że on był cierpliwy.Dawał mi znaki który nie widziałam. I nagle ...przypadek- przeznaczenie?  Satało się. Mam w nim oparcie i moge na nim zawsze polegać...kocha mnie i okazuje to na każdum kroku. To niewyobrażalne szczęście. W końcu po wielu latach i ja mam swoją prawdziwą miłość  Życzę Wszystkim by pomimo życiowych trudności potrafili odnaleźć tą swoją drugą połówkę 
-
lisek71
- Nowy User

-
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19 lut 2011, 13:10
- Status rodzinny: panna
-

JJagusia
- IV
.png)
-
- Posty: 484
- Dołączył(a): 5 lis 2010, 19:41
- Status rodzinny: żonka:)
- Data ślubu: 5 września 2009
przez 4eDsyUi » 21 lut 2011, 04:55
Właśnie, nic nie dzieje się bez przyczyny. Czasem trzeba swoje "odstać" aby szczęście się do nas uśmiechnęło. Dzięki temu doceniamy to co nas spotyka 
-
4eDsyUi
- Przyjaciel

-
- Posty: 1028
- Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
- Status rodzinny: panna
przez lisek71 » 22 lut 2011, 14:02
Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Myślę, ze każda z Was ma swoja historię...inną ale równie piękną i romantyczną  Fajnie było komuś opowiedzieć swoją  Tym świeżo po ślubie i tym przed życzę samych pięknych chwil i tego byście nigdy nie zapomnieli czym jest miłość. W życiu wiadomo....różnie bywa. Pozdrawiam 
-
lisek71
- Nowy User

-
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19 lut 2011, 13:10
- Status rodzinny: panna
przez Sonia86 » 26 lut 2011, 04:56
ale romantycznie  tyle lat czekal  widac ze idealnie sprawdza sie powiedzenie ze jak kocha to poczeka 
-

Sonia86
- Przyjaciel

-
- Posty: 490
- Dołączył(a): 1 sie 2010, 20:47
- Lokalizacja: okolice wawy
- Status rodzinny: Mężatka
- Data ślubu: 19 kwietnia 2011
- Miejsce ślubu: Sri Lanka
przez kingaa » 16 kwi 2011, 02:44
Oooo  Jakoś mnie to wzruszyło 
-
kingaa
- I
.png)
-
- Posty: 84
- Dołączył(a): 6 kwi 2011, 21:03
- Status rodzinny: panna
przez watacukrowa » 3 maja 2011, 04:27
Fantastyczna historia!!  powodzenia! 
-
watacukrowa
- I
.png)
-
- Posty: 104
- Dołączył(a): 6 kwi 2011, 09:30
- Status rodzinny: panna
przez lisek71 » 4 maja 2011, 09:05
Dziękuję wszystkim kobietkom za miłe słowa  Jesteście wspaniałe. Potraficie "poczuć" moją historię. Pisząc ją nie sadziłam nawet, że ktoś ją wogóle przeczyta. Ot chciałam wyrzucić z siebie swoje szczęcie Życzę Wam wszystkiego dobrego. Trzymajcie się cieplutko ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
-
lisek71
- Nowy User

-
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19 lut 2011, 13:10
- Status rodzinny: panna
przez pola82 » 14 lis 2011, 01:46
Dobrze, że się spotkaliście. Życzę wam dużo szczęścia i miłości! <3
-
pola82
- Nowy User

-
- Posty: 12
- Dołączył(a): 14 lis 2011, 01:37
- Status rodzinny: panna
przez lisek71 » 14 lis 2011, 08:06
Mija kolejny roczek...a my wciąż razem  Dziękujemy  !! 
-
lisek71
- Nowy User

-
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19 lut 2011, 13:10
- Status rodzinny: panna
przez lisek71 » 21 lis 2011, 08:40
Sto lat...to sporo  Tak poważnie...to nie jesteśmy już młodymi ludźmi...nam wystarczy wytrwać ciężkie chwile...wpierać się ...do końca tych dni które nam zostały...ale RAZEM....tylko to się dla nas liczy. Życie nie oszczędza nam kopniaków i nie zawsze jest tak jakbyśmy tego pragnęli ale świadomość, że jest ktoś dla kogo warto żyć i walczyć o swoje, podnosi na duchu ...odpiera ataki złych przeciwności losu. Powoli dążymy do swojego celu... W związku liczy się wytrwałość i zrozumienie...szacunek i miłość. Ja to mam...wiec wniosek jest jeden...dla takiej miłośći warto żyć 
-
lisek71
- Nowy User

-
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19 lut 2011, 13:10
- Status rodzinny: panna
przez Zuzia » 26 lis 2011, 00:02
margolcia napisał(a):lisek71 napisał(a):Sto lat...to sporo  Jola nie chciała Wam żałować i z czystego serca 100 lat życzyła. A co 
Po co się rozdrabniać ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
-

Zuzia
- I
.png)
-
- Posty: 134
- Dołączył(a): 15 sie 2010, 15:16
przez watacukrowa » 4 gru 2011, 09:51
100 lat to za maaało..  200 lat Wam życzę 
-
watacukrowa
- I
.png)
-
- Posty: 104
- Dołączył(a): 6 kwi 2011, 09:30
- Status rodzinny: panna
Powrót do Historie miłosne
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
|