|
Muzyka na weselu
Posty: 45 • Strona 2 z 2 • 1, 2
EkspertWeselny.pl poleca
ODSTĄPIĘ ZESPÓŁ KOTLINA KŁODZKA 25.IX.2010
PILNE
Muzyka
Kapela... i disco-polo.
Parę lat temu byłem na weselu mojego kolegi z kapeli – bassista się żenił. Niestety na swoje nie szczęście z kobietą która uparła się na discopolo na weselu. 80% naszych znajomych i spora cześć kuzyństwa to goście którzy raczej wolą pojść na koncert Metallicy niż na typową przytupawe, początek wesela: wodzirej robił naprawdę cuda żeby rozruszać atmosferę, ale na parkiecie w sumie same wujki i ciocie. Nawet pan młody jakiś taki nie swój. (i ja mu się wcale nie dziwiłem). W końcu muzyka i motocykle to całe nasze życie. Pan młody po jakiejś godzinie wesela wpadł na świetny pomysł żebyśmy zagrali 2-3 kawałki... załatwił to z zespołem, dzięki Bogu mieli cały sprzęt jaki był wymagany (gary, basik, 2 gitary) obok stały tam jeszcze jakieś organy i saxofon ale to już nie było nikomu potrzebne ^^ Zagraliśmy 3 lajtowe kawałki: La bamba – w mocnym rockowym rifem i oryginalna solówka, Wehikuł czasu - dżemu. i coś co jest dla nas czymś w rodzaju hymnu „Unforgiven” MetallicA. Całość trwałą z 15-20 min, ale z pierwszymi dźwiękami la bamby ludzie tłumem ruszyli na parkiet. Oddając gitare właścicielowi - kolesiowi z sepolu weselnego rzuciłem text ze „tak sie k***a gra” niewiem... może to było nie potrzebne, a może to właśnie to coś zmieniło... do samych oczepin kapela grała prawie sam rock, jakieś perfecty, lady punki, nawet wyjechali z Feelem, - ale parkiet był pełen. Zabawa i ubaw na całęgo! a jak teraz po latach gadam z kumplem (bassista) o jego weselu to do tej pory na jego twarzy pojawia się uśmiech. wiec jak widać, co komu pasuje, muzykę trzeba dobrać do oczekiwań ludzi.
Muzyka
Po prostu każdy ma inny gust i inne upodobania
Muzyka
Margolcia zdasz ralację jak się wiolonczela spisała
..czy goście nie usnęli w połowie utworu hehehJa nie wyobrażam sobie wesela bez muzyki łatwej, lekkiej i przyjemnej hehe czyt. disco polo ![]()
Muzyka na weselu
Witam
Przy jakiej muzyce się bawicie? Piszę o tym, gdyż ten temat często wywołuje kontrowersje zarówno wśród Młodych Par, gości i zespołów muzycznych. Żyjemy w jakimś dziwnym stereotypie, który jest lansowany od lat. Wg. tego stereotypu na weselu sprawdza się najlepiej disco polo, usia siusia i zastolne przytupajki. W ten mit wierzą słuchacze i niestety również zespoły muzyczne, które nie wychodzą poza pewne ramy i mają zamknięte umysły na inne trendy, kopiują nawzajem swój repertuar nie wnosząc w oprawę muzyczną nic świezego, nowego, unikalnego. Tworzą taki wzorzec ,,chałturniczego zespołu, grającego z playbacku i śpiewającego łamana angielszczyzną”. Najwyższy czas pokazać inną stronę zespołów weselnych i nowe podejście do muzyki na weselu. Disco polo było w latach 90-ych , w epoce muzyki chodnikowej trendem lansowanym i rzeczywiście wypełniło pewną pustkę w ówczesnej muzyce tanecznej wyższego lotu. Wiadomo : ,,Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma”. Ja w swojej wieloletniej działalności w branży rozrywkowej grałem z wieloma zespołami coverowymi po całej Polsce na przeróżnych imprezach w tym weselach polskich i zagranicznych i spotkałem się z tym,że można w ogóle nie grać przytupajek i obciachowego disco polo z tekstami o przysłowiowej ,,dupie Maryny”. Alternatywą do tego zjawiska jest repertuar taneczny oparty na standardach polskiej i zagranicznej muzyki rozrywkowej( big beat, rytm&blues, country, szanty, folk, regae, rock&roll, funky, disco lat 70,80, pop, pop-rock a nawet hard rock. Ludzie świetnie bawią się przy utworach z repertuaru: Czerwone Gitary, Niebiesko-Czarni, Skaldowie, Maanam, Lombard, Papa Dance, Lady Punk,Bajm, De Mono, Mechanicy Szanty, EKT Gdynia, DePress, Wilki, Karin Staniek etc.. Z zagranicznych: The Rolling Stones, Tina Turner, Dire Straits, Modern Talking, bad Boys Blue, Sandra, Samanta Fox, Elvis Presley, ZZ Top, ACDC, Los Lobos, Savage, Alphaville etc….. Tak naprawdę to początki nowoczesnej muzyki rozrywkowej sięgaja lat 60 i jest to uniwersalna muzyka na imprezy, przy której bawiło sie kilka pokoleń. Disco polo jako jedyna muzyka na imprezę to NIEPRAWDZIWY MIT, bezsensownie lansowany. Od lat gram na różnych imprezach tanecznych i z disco polo gramy może z max 10 kawałków na 150. Jeśli światłe i odważne zespoły wyjda poza ten stereotyp i zaczna przemycać inne gatunki muzyki tanecznej to zespół weselny wreszcie stanie sie uniwersalny i przestanie być kojarzony z playbackami i muzyką niskich lotów. Często bywam w dobrych klubach i śledzę trendy muzyczne. Okazuje się, że ludzie super potrafią sie bawić przy klasyce światowej muzyki tanecznej i wcale nie jest to disco polo. Drogie zespoły i przyszłe Młode Pary; nie bójcie się otwierać na klasykę i rózne style muzyczne. Naprawdę można super bawić sie przy rocku, pop, funky, regae, rytm&blues, country, latino.
Muzyka na weselu
najlepsza zabawa przy disco polo albo po prostu radiowych piosenkach ktore sa aktualnie na czasie
Muzyka na weselu
to kwestia gustu, Mlode Pary znaja doskonale swoich gosci i orientuja sie przy jakiej muzyce lubia sie bawic. Sa rozne gusta, niektorzy maja bardzo tradycyjne rodziny dla ktorych wesele bez disco polo to nie wesele a inni wola nowoczesniejsza muzyke, jakies aktualne hity z list przebojow.
wkurza mnie takie generalizowanie...przeciez wynajmujac zespol ustala sie tez repertuar. z Twojego postu wynika, ze wszystkie zespoly graja tylko disco polo i nic innego nie potrafia a Twoj zespol jest tak swiatly i trendy ze zagra wszystko
Muzyka na weselu
..moim zdaniem muzykę trzeba odpowiednio dobrać, aby każdy gość nie ważne w jakim wieku, mógł się swodobnie bawić i tańczyć..
![]()
Muzyka na weselu
PS: OMI zapomniałeś jeszcze o muzyce hip-hop, uuuuuuuch to dopiero było by wesele, rapujący goście
![]()
Muzyka na weselu
Według mnie muzykę na weselu trzeba urozmaicać. Trochę tego, trochę tego, trochę szybszych, trochę biesiadnych, trochę zagranicznych. Tak by nikt nie narzekał i zabawa się udała. No i koniecznie trzeba z zespołem ustalić repertuar
Muzyka na weselu
Najlepsza zabawa jest przy muzyce tanecznej - także disco polo.
Wesele to powinna być dobra zabawa. Ambitne granie sprawdza się raczej rzadko - wiemy to z doświadczenia ponad 20-letniego. Pozdrawiamy
|