|
Macie ochotę stworzyć swoją własną galerię ze zdjęciami swoimi, Narzeczonego bądź zwierzaka? Ten dział jest właśnie po to.
przez Natalia » 17 cze 2010, 18:11
Tak pokrótce napisze coś o nas Poznaliśmy się gdy ja miałam 15 lat, a Paweł miał 16. Od początku byliśmy parą. Zawsze każdy nam mówił, że na pewno to nie przetrwa bo jesteśmy zupełnie inni, bo potem poznamy inne osoby i ten związek się rozpadnie i takie tam rzeczy  Jednak no cóż, czasem bywa tak że miłość szkolna jest jednak tę jedyną  Przeżyliśmy razem już wiele chwil - zarówno tych pięknych jak i tych ciężkich, dlatego też mam nadzieje że nasza miłość zawsze będzie tak samo silna jak i dzisiaj. Po ponad 7 latach Paweł mi się oświadczył, dokładnie o północy w Sylwestra tego roku. Oczywiście bez namysłu się zgodziłam, a przy zaręczynach byli z nami nasi najlepsi przyjaciele którzy zostaną świadkami na naszym ślubie. To my http://img576.imageshack.us/img576/2410/25936709.jpgW każdym bądź razie, założyłam ten wątek głównie po to by przedstawić zwierzyniec (piesek mój, kotki rodziców  ): Drapcia http://galwin.pl/www/galleries/Drapcia/ ... G_0124.JPGhttp://galwin.pl/www/galleries/Drapcia/ ... G_3515.JPGWacuś http://galwin.pl/www/galleries/Waclaw/4 ... G_4911.JPGI moje największe szczęście a zarazem pasja - Galwniasty Ze mną http://galwin.pl/www/images/kontakt.jpghttp://galwin.pl/www/galleries/Jesien_2 ... G_8236.JPGhttp://galwin.pl/www/galleries/38_miesi ... G_3242.JPG

-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
EkspertWeselny.pl poleca
-
Pan Polecacz
- II
.png)
-
- Posty: 236
- Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
- Status rodzinny: narzeczony
- Data ślubu: 5 sierpień 2011
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez Natalia » 17 cze 2010, 20:06
Oj zrobił mi niespodziankę  Wiem, że tak dużo dziewczyn mówi i ze to banalne, ale kurcze no... Nie miałam pojęcia o jego zamiarach ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif) A wydawało mi się, że tak dobrze go znam  Dziękuje, za miłe słowa 
-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
przez Kesja » 17 cze 2010, 21:06
Natalia śłicznie wyglądacie,przed Wami same najpięniejsze chwile A piesio przesłodki ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
-
Kesja
- VIII
.png)
-
- Posty: 822
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:13
- Status rodzinny: yonatz
przez Madzia » 18 cze 2010, 06:21
Natalia nie ma jak szkolna miłość a zwierzaki słodkie, szczegółnie piesek.....
-

Madzia
- Przyjaciel

-
- Posty: 6039
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
- Lokalizacja: Otwock
- Status rodzinny: Żonka :)
przez hefi » 18 cze 2010, 14:27
 Miłość przetrwa wszystko - to fakt  Ale mimo to podziwiam związki które zaczynają się w wieku lat nastu (15-16) które trwają dłuuugo  . Co do zwierzyńca to kociaki i psina świetni a ostatnie zdjęcie rozbrajające 
-

hefi
- Moderator

-
- Posty: 1384
- Dołączył(a): 14 lis 2008, 19:06
- Lokalizacja: Wrocław
- Status rodzinny: żona swojego męża
- Data ślubu: 22 sierpnia 2009
- Miejsce ślubu: Zamość
-
przez Renika » 18 cze 2010, 14:56
zaręczyny wcale nie banalne. ja przynajmniej nie znam zadnej takiej pary, i najważniejsze ze niespodzianka się udała. Kociaczek śliczny. piesków się co prawda boje strasznie ale bodz co niebądz też ma swój urok 
Od KoŁySkI aŻ pO gRóB jEdNa MiŁoŚć JeDeN cUd... KoChAm =** 
-

Renika
- IV
.png)
-
- Posty: 479
- Dołączył(a): 2 cze 2009, 12:20
- Status rodzinny: mężatka
- Data ślubu: 11 września 2010
- Miejsce ślubu: Nawodna
przez margolcia » 18 cze 2010, 16:19
Gratuluje serdecznie związku i takiej miłości  Moja miłość się zaczęła gdy miałam trochę ponad 17 lat i też trwa do dziś  No ale liczbowo to Ty mnie przebiłaś hehe  A piesek śliczny, kocham takie kudłate czworonogi 
-

margolcia
- VIP

-
- Posty: 1982
- Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29
przez 4eDsyUi » 18 cze 2010, 21:44
I ja również gratuluję wytrwałości, Twój narzeczony faktycznie patrzy na Ciebie jak w najpiękniejszy obrazek  Myślę, że ludzie mają prawdziwe szczęście kiedy się poznają tak młodo i na wylot, wtedy decyzja o wspólnej przyszłości jest dla nich oczywista  A i jeszcze dodam, że zdjęciami zwierzątek trafiłaś prosto w serce moje bo sama mam (w rodzinnym domu) trzy koty a berneńczyki wprost uwielbiam 
-
4eDsyUi
- Przyjaciel

-
- Posty: 1028
- Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
- Status rodzinny: panna
przez Natalia » 19 cze 2010, 08:31
Widać my po prostu bardzo szybko się odnaleźliśmy  Co nie znaczy, że nasz związek nie przechodził ciężkich chwil - ale teraz już na tyle się dotarliśmy że tych trudnych momentów jest co raz mniej. A my siebie jesteśmy co raz bardziej "pewni" jeśli tak to można ująć. Bardzo cieszy mnie to, że moi rodzice po tylu latach traktują Pawła jak swojego syna, to jest naprawdę super uczucie. Renika To są najłagodniejsze psy na świecie. I nie mówię, dlatego bo takiego mam. One mają w sobie 0 agresji (oczywiście, są wyjątki ale zdarzają się tylko wtedy gdy np pies jest lękliwy i źle wychowywany przez hodowcę w pierwszych tygodniach życia). Galwin uwielbia małe dzieci, mogą one z nim zrobić cokolwiek chcą. Jak mu się przestaje coś podobać to po prostu delikatnie wstaje i odchodzi. Co do innych psów - jak spotykamy na spacerze np yorka który zaczyna mojego kudłacza obskakiwać to Galwin staje i się nie rusza, żeby nie zdeptać malucha który np włazi mu na głowę Niestety długość życia bernów jest przerażająca - 6-7 lat Jeszcze raz dziękuje za miłe słowa 

-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
przez Jagusia » 19 cze 2010, 10:16
Ojej z tego co piszesz Natalia, to naprawdę wspaniały pies  Ale trzeba mieć warunki i znać sie na hodowli takiej rasy psów. A długośc życia, rzeczywiście przerażająca - czym to jest spowodowane 
....miłość nie ustaje....
-

Jagusia
- Members

-
- Posty: 1250
- Dołączył(a): 8 lis 2008, 14:44
- Status rodzinny: żonka :)
- Data ślubu: 5 września 2009
przez Natalia » 19 cze 2010, 11:11
To pies który ma większe serce niż rozumek  Co tu ukrywać - to takie nasze psie dziecko  (mam nadzieje że nikt się nie obrazi za takie stwierdzenie, ale pies nam uświadomił jak dużą odpowiedzialnością jest dziecko). Generalnie duże rasy nie żyją zbyt długo, a u bernów dochodzi jeszcze kwestia tego że rasa stała się popularna - hodowcy chcą sobie zarobić i kryją albo swoimi psami albo psami znajomych (byle by było taniej), często są to mioty krewniacze. Krzyżuje się także psy które pochodzą z lini obarczonych jakimiś bardzo poważnymi chorobami (np. choroby nerek). Generalnie hodowla psów to bardzo ciężka sprawa, trochę się w to zagłębiałam ale stwierdziłam ze to jednak nie dla mnie, za bardzo podchodzę emocjonalnie do psiaków. Co do warunków - wcale nie potrzebuje ogrodu ani dużego mieszkania - ważne by nie mieszkać zbyt wysoko - max drugie piętro. No i ważne żeby mieć czas na spacery, żeby pies był wybiegany. Czyli - jak chcecie brać psa rodowodowego unikajcie ras popularnych - typu labrador, golden retriver, berneńczyk, nowofunland itd 

-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
przez Natalia » 8 sie 2010, 20:09
-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
przez Pajonck » 8 sie 2010, 20:48
Ja zaczełam być z moim mężem kiedy miałam niecałe 15 lat a On 16  W czerwcu stukneło nam 6 latek - wiec dla mnie taki związek to nic dziwnego  Szczęścia!
Niegdyś Gizmowa
-
Pajonck
- Nowy User

-
- Posty: 20
- Dołączył(a): 22 lip 2010, 11:11
przez Sonia86 » 9 sie 2010, 11:07
super z was para ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif) pierwsza milosc i po grob ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif) psiak wspanialy, my tez mamy dwojke dzieci, psa i kota 
-

Sonia86
- Przyjaciel

-
- Posty: 490
- Dołączył(a): 1 sie 2010, 20:47
- Lokalizacja: okolice wawy
- Status rodzinny: Mężatka
- Data ślubu: 19 kwietnia 2011
- Miejsce ślubu: Sri Lanka
przez Natalia » 9 sie 2010, 12:09
Dzięki dziewczyny U nas niewiele związków przetrwało z liceum, jesteśmy "anomalią"  Pewnie na ślub zdecydowaliśmy się wcześniej, ale mój narzeczony uznał że musi wpierw zacząć dobrze zarabiać aby mógł sam nas utrzymywać na dobrym poziomie  Taki ambitny mi się trafił 
-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
przez Nikole » 31 sie 2010, 11:42
Życzę wam szczęścia, moja imienniczko ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
-
Nikole
- I
.png)
-
- Posty: 114
- Dołączył(a): 31 sie 2010, 10:38
przez danaegarden87 » 14 lut 2011, 05:59
bardzo romantyczne... :-) a posiłkujac się słowami ks. twardowskiego: "i nigdy nie wiadomo - mówiąc o milości - czy pierwsza jest ostatnią? oczy ostatnia - pierwszą?"
mieliscie prawdziwe szczęście. gratuluję :-)
-

danaegarden87
- Nowy User

-
- Posty: 28
- Dołączył(a): 5 lut 2011, 19:24
- Lokalizacja: szczecin
- Status rodzinny: panna
- Data ślubu: 28 stycznia 2012
- Miejsce ślubu: wałcz
przez Natalia » 14 lut 2011, 15:10
No nie ukrywam, że szczęściara ze mnie Dziękuję 
-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
Powrót do Historie miłosne
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
|