Nauki przedmałżeńskie

...poradnia rodzinna przed ślubem, spowiedź przedślubna... czyli formalności w kościele.

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez martinii18 » 27 lut 2009, 08:56

My bylismy na naukach w grudniu jakos. Poszlismy na 8 godz i mamy zaliczone trzy spotkania :) kosztowalo nas to 75zl od osoby, ale bylo calkiem sympatycznie :)
Obrazek
martinii18
IX
IX
 
Posty: 979
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
Lokalizacja: Chylice
Status rodzinny: mężatka :)
Data ślubu: 9 maja 2009
Miejsce ślubu: Chylice

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez Aneta » 31 mar 2009, 08:16

Mielismy dzis kolejne nauki i rozmawialismy o malzenstwie jako sakramencie i takze o znaczeniu seksu... bardzo ciekawe zajecia :) ogolnie jestesmy bardzo zadowoleni bo zajecia sa przydatne a nie jakies przynudzanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Aneta
Members
Members
 
Posty: 1619
Dołączył(a): 10 sty 2009, 10:56
Status rodzinny: żona kochanego męża
Data ślubu: 25 lipca 2009

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez Wicky » 31 mar 2009, 09:38

To fajnie kiedy takie zajęcia wzbudzają zainteresowanie a nie zniechęcenie. Mam nadzieję, że w większości przypadków tak będzie.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Wicky
Members
Members
 
Posty: 1355
Dołączył(a): 2 lut 2009, 11:25
Status rodzinny: Mężatka :)

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez mroowi » 31 mar 2009, 10:16

A ja nie jestem zbytnio zadowolona z nauk (weekendowe na Freta).
Ogólnie było miło i czasem wesoło (czasem też nudno...) ale mało było poruszanych tematów które byłyby pomocne małżeństwu w przyszłości ... Jezus, wiara, wstrzemięźliwość itp itd...
Obrazek
Avatar użytkownika
mroowi
Moderator
Moderator
 
Posty: 1057
Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: już nie panna ...
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Racibórz

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez M3456 » 31 mar 2009, 13:26

bo to zależy kto prowadzi :/
a już nie daj Boże nie zgódź się z ich zdaniem to będą na siłę przekonywac... :x
M3456
 

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez Aneta » 31 mar 2009, 20:53

U nas bylo znaczenie milosci dla nas, komunikacja w malzenstwie, znaczenie seksu w malzenstwie i co stanowi udany seks, znaczenie wiary w malzenstwie, "ja" a "my"..
Nikt nas do niczego nie przekonuje i nie narzuca opinii i to mi sie podoba. Wiadomo ze w roznych kosciolach jest inaczej ale wciaz o wielu sprawach sie nie mowi wogole a szkoda, no ale tez jak ksiadz ma sie wypowiadac na temat seksu w malzenstwie jak doswiadczenia nie ma w tej kwestii..
Wiara jest bardzo wazna ale podejscie w Polsce jest dziwne do niej. Tak jakby trzeba byl sie bac bo kosciol zabrania, bo pojdziemy do piekla itd.. tak jak jest z mieszkaniem razem, seksem przed slubem, antykoncepcja i narzucaniu metod naturalnych.. Chyba czas najwyzszy cos zmienic..
Obrazek
Avatar użytkownika
Aneta
Members
Members
 
Posty: 1619
Dołączył(a): 10 sty 2009, 10:56
Status rodzinny: żona kochanego męża
Data ślubu: 25 lipca 2009

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez M3456 » 1 kwi 2009, 06:57

Aneta napisał(a):Chyba czas najwyzszy cos zmienic..


też tak uważam :) ale wiem że to może potrwac...
M3456
 

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez Wicky » 9 sty 2010, 13:50

W poniedziałek kończymy nauki :) Ogólnie było miło, szybko i przyjemnie. Bardzo fajny ksiądz je prowadził a i proboszcz okazał się spoko człowiekiem, przede wszystkim bardzo wyrozumiałym. Tym bardziej cieszę się że ślub bierzemy w mojej parafii. Ogólnie nauki to było chyba 6-7 spotkań więc mniej niż zapowiadano.
Kolejna rzecz do "odhaczenia" ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Wicky
Members
Members
 
Posty: 1355
Dołączył(a): 2 lut 2009, 11:25
Status rodzinny: Mężatka :)

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez Lauretta » 9 sty 2010, 16:51

Wicky widzę, że już małymi kroczkami do przodu idziecie :) powodzenia!
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez Wicky » 9 sty 2010, 17:40

Oj tak idziemy :) Dzięki Lauretta !!
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Wicky
Members
Members
 
Posty: 1355
Dołączył(a): 2 lut 2009, 11:25
Status rodzinny: Mężatka :)

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez margolcia » 11 sty 2010, 22:43

Wicky powodzenia i w innych przygotowaniach, oby także szły tak dobrze i sprawnie!
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Nauki przedmałżeńskie

Post przez Wicky » 12 sty 2010, 21:31

Dzięki margolcia i wzajemnie :)
Wczoraj oficjalnie zakończyliśmy nauki przedmałżeńskie - nawet świadectwa dostaliśmy (prawie jak w szkole) ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Wicky
Members
Members
 
Posty: 1355
Dołączył(a): 2 lut 2009, 11:25
Status rodzinny: Mężatka :)

Nauki przedmałżeńskie

Post przez AiM » 12 sty 2010, 22:05

Super !! Kolejny krok do przodu :]
Obrazek

Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem." K.Hadley
Avatar użytkownika
AiM
Members
Members
 
Posty: 3345
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:19
Status rodzinny: 1+1=3 :)))
Data ślubu: 18 lipca 2009

Nauki przedmałżeńskie

Post przez Madzia » 13 sty 2010, 08:33

to świetnie Wicky możesz odchaczyć kolejną rzecz :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Nauki przedmałżeńskie

Post przez TOMEK80 » 3 kwi 2010, 21:07

Aneta napisał(a):U nas bylo znaczenie milosci dla nas, komunikacja w malzenstwie, znaczenie seksu w malzenstwie i co stanowi udany seks, znaczenie wiary w malzenstwie, "ja" a "my"..
Nikt nas do niczego nie przekonuje i nie narzuca opinii i to mi sie podoba. Wiadomo ze w roznych kosciolach jest inaczej ale wciaz o wielu sprawach sie nie mowi wogole a szkoda, no ale tez jak ksiadz ma sie wypowiadac na temat seksu w malzenstwie jak doswiadczenia nie ma w tej kwestii..
Wiara jest bardzo wazna ale podejscie w Polsce jest dziwne do niej. Tak jakby trzeba byl sie bac bo kosciol zabrania, bo pojdziemy do piekla itd.. tak jak jest z mieszkaniem razem, seksem przed slubem, antykoncepcja i narzucaniu metod naturalnych.. Chyba czas najwyzszy cos zmienic..


Masz 100% racji z tym co piszesz odnośnie podejścia w PL...
"szaty głupców są pstrokate"
Avatar użytkownika
TOMEK80
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 5
Dołączył(a): 3 kwi 2010, 20:17

Nauki przedmałżeńskie

Post przez 4eDsyUi » 17 maja 2010, 16:58

A my właśnie sobie załatwiliśmy sobie nauki przedmałżeńskie z polskim księdzem tu gdzie teraz mieszkamy. Bardzo się z tego cieszymy, bo wiadomo, przynajmniej cos do przodu ale też nie musimy specjalnie dlatego przyjeżdzać do PL i się ścigać z czasem :) w sobotę zaczynamy i jestem ciekawa jakiego rodzaju spotkania to będą... :)
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Nauki przedmałżeńskie

Post przez 4eDsyUi » 29 maja 2010, 21:35

Dziewczyny, jestem po dwóch z trzech spotkaniach i jestem zachwycona! Ksiądz młody, życiowy, nie opowiadał o tym co wolno a co nie wolno. Dużo żartował nie zapominając przy tym po co tam jesteśmy. Nie było pouczania nas, że antykoncepcja to zło, jedynie powiedział, aby w razie wpadki (!!) swoje dziecko od razu zaakceptować. Nie było moralizowania na żaden temat. Bardzo nam się podobało i gdyby takich księży było więcej, wszyscy ludzie inaczej by patrzyli na kościół jako taki a nauk przedmałżeńskich nie traktowali jako zło konieczne :)
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Nauki przedmałżeńskie

Post przez margolcia » 29 maja 2010, 23:00

Cieszę się, ze tak dobrze trafiłaś ;) Widać, że mocna spotkać życiowego, miłego księdza, z którym nauki mogą stać się całkiem fajne ;)
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Nauki przedmałżeńskie

Post przez 4eDsyUi » 30 maja 2010, 01:57

Oto kilka rodzynek z nauk:
"Kochani, ja wiem, że lepiej się nie kłócić niż kłócić ale w kłótniach fajne jest to, że można się godzić. A jak już będziecie się godzić to pozwólcie widzieć to dziecku, żeby wyniosło zgodę z domu. Chyba, że będziecie się godzić późnym wieczorem, to lepiej, żeby młodzież tego nie widziała, bo będzie miała traumę" :D
"Kiedyś tam będziecie mieli dzieci. Albo już macie. Albo już macie, ale jeszcze o tym nie wiecie ;) To pamiętajcie, że dzieciaczek musi się czuć kochany od pierwszych dni poczęcia, bo potem to z nim zostanie na całe życie.;)"
"Moja pierwsza miłość z dzieciństwa miała na imię Joanna. Gdyby nie wyjechała z rodzicami za granicę to pewnie stałbym przed wami jako Piotr-mąż. Ale widać Bóg miał inne plany i musiał się pozbyć konkurencji :D"

:)
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Nauki przedmałżeńskie

Post przez Natalia » 30 maja 2010, 10:10

8-) Tylko pozazdrościć :lol:
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Nauki przedmałżeńskie

Post przez Jagusia » 30 maja 2010, 19:47

No to super ecomobile :)
Aż chce się chodzić na takie nauki, do księdza z takim podejściem, księdza "na czasie" ;) - wszystko idzie do przodu, więc dlaczego księża mieli by się nie rozwijać i nie mówić o "tych" sprawach otwarcie....a z tego co piszesz, to księżulka macie przebojowego :lol:
...napewno więcej wyniesiesz z takich nauk, a i kolejna sprawa już będzie załatwiona ;)
Obrazek
....miłość nie ustaje....
Avatar użytkownika
Jagusia
Members
Members
 
Posty: 1250
Dołączył(a): 8 lis 2008, 14:44
Status rodzinny: żonka :)
Data ślubu: 5 września 2009

Nauki przedmałżeńskie

Post przez Madzia » 31 maja 2010, 07:45

Uśmiałam się :) fajny ksiądz na takiego trafic to aż się chce żenić ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Nauki przedmałżeńskie

Post przez hefi » 31 maja 2010, 08:46

Madzia napisał(a):Uśmiałam się :) fajny ksiądz na takiego trafic to aż się chce żenić ;)


lub wychodzić za mąż :lol:

A ksiądz rzeczywiście nietuzinkowy. Super że ma takie podejście, przynajmniej chce się chodzić na nauki.
Obrazek
Avatar użytkownika
hefi
Moderator
Moderator
 
Posty: 1384
Dołączył(a): 14 lis 2008, 19:06
Lokalizacja: Wrocław
Status rodzinny: żona swojego męża
Data ślubu: 22 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Zamość

Nauki przedmałżeńskie

Post przez Renika » 31 maja 2010, 09:24

hehe a to książulek... :lol:


Obrazek
Od KoŁySkI aŻ pO gRóB jEdNa MiŁoŚć JeDeN cUd... KoChAm =**

Obrazek
Avatar użytkownika
Renika
IV
IV
 
Posty: 479
Dołączył(a): 2 cze 2009, 12:20
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 11 września 2010
Miejsce ślubu: Nawodna

Nauki przedmałżeńskie

Post przez 4eDsyUi » 6 cze 2010, 18:03

Nauki zakończone :) Wczoraj na przykład nauczyłam się, że "seks trzeba uprawiać na chwałę Boga, bo to przecież Bóg nam go dał" OK! :) na zaświadczeniu mam też napisane, że odbyłam poradnię. też ok! za rok zgłosimy się po następne, żeby było ważne :)
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Nauki przedmałżeńskie

Post przez margolcia » 8 cze 2010, 17:16

ecomibole super nauki miałaś. Tylko pozazdrościć takiego fajnego księdza na czasie ;)
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Nauki przedmałżeńskie

Post przez BasiaTomek » 20 cze 2010, 07:42

ecomibole rzeczywiście ciekawe podejście księdza :), ale o to chodzi aby zachęcić a nie zniechęcić :) .. u nas (prawosławnych) nie ma nauk przedmałżeńskich, no chyba, że jest małżeństwo mieszane (chociaż nie jestem pewna) :).. ale z tego co tu czutuję, to te nauki niekiedy naprawdę są ciekawe hi hi, ale chyba wszystko zależy od podejścia księdza? ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
BasiaTomek
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1670
Dołączył(a): 15 lis 2009, 20:34
Lokalizacja: Białystok
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 5 sierpnia 2011
Miejsce ślubu: Białystok

Nauki przedmałżeńskie

Post przez 4eDsyUi » 20 cze 2010, 09:35

U małżeństw mieszanych chyba każde się przygotowuje po swojemu czyli katolik ma nauki a druga strona nie. W sumie Bóg jest ten sam tylko wyznawanie go inne. I na pewno podejście jest inne. W mojej rodzinnej parafii też bym chętnie odbyła nauki bo to zakon braci kapucynów a oni są dość rzeczowi i zabawni w przygotowywaniu do sakramentów :D
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Nauki przedmałżeńskie

Post przez Natalia » 14 lip 2010, 14:00

A my dzisiaj kończymy nauki przedmałżeńskie. Udało nam się załatwić w 3 spotkaniach po godzinie. Nie były one zachwycające i inspirujące, ale bardzo nudne też nie. Starszy ksiądz, starał się "nie truć" i być tolerancyjnym, ale nie za bardzo mu to wychodziło :P Generalnie całkiem na plus, spodziewałam się czegoś zdecydowanie gorszego.
Teraz jeszcze załatwić gdzieś poradnię ;)
Obrazek
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Nauki przedmałżeńskie

Post przez BasiaTomek » 14 lip 2010, 14:15

Natalia tylko pogratulować i oby tak dalej :)
Obrazek
Avatar użytkownika
BasiaTomek
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1670
Dołączył(a): 15 lis 2009, 20:34
Lokalizacja: Białystok
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 5 sierpnia 2011
Miejsce ślubu: Białystok

Poprzednia stronaNastępna strona

  • PODOBNE TEMATY do Nauki przedmałżeńskie
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Powrót do Nauki przedmałżeńskie, protokół przedślubny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości