|
...poradnia rodzinna przed ślubem, spowiedź przedślubna... czyli formalności w kościele.
przez bloosom » 19 lut 2011, 07:51
Jakiś czas temu ze zgrozą przeczytałam artykuł : http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/koniec ... 69318.htmlPozwolę sobie zacytować fragment: "Dłużej będą trwały nauki małżeńskie, narzeczeni będą musieli przejść dokładne badania psychiatryczne, a kobiety w ciąży ślubu mogą nie dostać wcale! "... wprawdzie to jest chyba dopiero projekt reformy, ale strach się bać, co to będzie, jeśli faktycznie wejdzie ona w życie Słyszałyście coś na ten temat???
-
bloosom
- Nowy User

-
- Posty: 5
- Dołączył(a): 17 lut 2011, 11:43
- Status rodzinny: zaręczona
EkspertWeselny.pl poleca
-
Pan Polecacz
- II
.png)
-
- Posty: 236
- Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
- Status rodzinny: narzeczony
- Data ślubu: 5 sierpień 2011
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez margolcia » 19 lut 2011, 08:15
Mam nadzieje, iż to nie wejdzie w życie, bo ślub jeszcze przede mną. Nie rozumiem takiego postępowania. Jest XXi wiek i kościół powinien dostosować się bo obecnych czasów, być bardziej liberalnym, wychodzić do ludzi, a nie ich odpychać i zniechęcać. Chyba powinno mu zależeć na utrzymaniu wiernych. Takie zaostrzenia jedynie mogą prowadzić do zwiększenia liczby konkubinatów, niezalegalizowanych związków. A i teraz liczba ta jest spora. No ewentualnie sam cywilny ludzie będą wybierać, bo będzie szybciej i łatwiej
-

margolcia
- VIP

-
- Posty: 1982
- Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29
przez 4eDsyUi » 20 lut 2011, 05:08
Dokładnie to samo pomyślałam! A jakby do tego dodać fakt, że jak pary nie chcą zawierać małżeństw tylko z powodu dziecka a ksiądz im wtedy (bezprawnie) odmiawia chrztu dla malucha. Ja generalnie w instytucję Watykanu przestałam wierzyć po śmierci naszego papieża bo niestety z chwilą wybrania Benedykta kościół jako instytucja wrócił do poprzedniej, zbyt moim zdaniem, konserwatywnej formy. A dotyka to nas wszystkich bo przecież chcemy brać śluby kościelne, chrzcić nasze dzieci i tak dalej...
-
4eDsyUi
- Przyjaciel

-
- Posty: 1028
- Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
- Status rodzinny: panna
przez Sonia86 » 20 lut 2011, 06:23
jakos wierzyc mi sie niechce ze to wejdzie w zycie... jestem osoba nie wierzaca wiec nie dotyczy to mnie ale osoby wierzace ktorym noga potknela sie nie moga zostac pozbawione sakramentow... 
-

Sonia86
- Przyjaciel

-
- Posty: 490
- Dołączył(a): 1 sie 2010, 20:47
- Lokalizacja: okolice wawy
- Status rodzinny: Mężatka
- Data ślubu: 19 kwietnia 2011
- Miejsce ślubu: Sri Lanka
przez danaegarden87 » 20 lut 2011, 19:10
egoistycznie cieszę się bardzo, że "lex retro non agit" i że jestem w trakcie nauk przedmałżeńskich, więc... współczuję przyszłym narzeczonym, ktorzy będą musieli przez to przejść!
-

danaegarden87
- Nowy User

-
- Posty: 28
- Dołączył(a): 5 lut 2011, 19:24
- Lokalizacja: szczecin
- Status rodzinny: panna
- Data ślubu: 28 stycznia 2012
- Miejsce ślubu: wałcz
przez nina » 3 paź 2011, 03:55
Ale głupota!! Jak będą utrudniać to nikt nie będzie chciał lecieć do kościoła nawet po wielu latach wspólnego życia 
-
nina
- Nowy User

-
- Posty: 16
- Dołączył(a): 27 sie 2011, 04:52
- Status rodzinny: Panna
-
Powrót do Nauki przedmałżeńskie, protokół przedślubny
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
|