Powitanie chlebem i solą

Zwyczaje bez których ślub nie może się odbyć, oraz pomysły na niezapomniane oczepiny.

Powitanie chlebem i solą

Post przez Ann » 25 lis 2008, 17:53

Jak najbardziej tak + dwa kieliszki, jeden z wódką, drugi z wodą. Kto trafi na wódkę, będzie rządzić w małżeństwie. Dla mnie fajny moment :D Oraz rzucenie kieliszków za siebie, muszą się stłuc :D
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Lauretta » 25 lis 2008, 18:43

U nas też będzie powitanie chlebem i solą. Wodzirej podsunął nam pomysł, żebyśmy później przełamali chlebek na pół i poczęstowali nim wszystkich gości :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez MagdaM » 25 lis 2008, 18:57

u nas to wszystko zapewnia gospoda gdzie mamy przyjecie :D tzn nie wiem co z kieliszkami do tluczenia czy to np trzeba kupic we wlasnym zakresie??
ja np dzis uslyszalam ze osoba pierwszy raz spotkala sie ze zwyczajem tluczenia kieliszkow ze to barbarzynstwo i traci remiza :shock: :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
MagdaM
Moderator
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 25 lis 2008, 07:56
Lokalizacja: Krakow
Status rodzinny: Żona Męża swego:)
Data ślubu: 29 maja 2010
Miejsce ślubu: Krakow/Myslenice

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Ann » 25 lis 2008, 19:36

U nas też sala załatwia takie rzeczy :)
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Madzia » 25 lis 2008, 19:38

U Nas też bedzie takie powitanie...nawet się nie spotkałam jeszcze nigdy na żadnym weselu, żeby nie było takiego powitania
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez AiM » 25 lis 2008, 19:48

U nas także będzie takie powitanie :] choć ja zawsze myślałam, że w kieliszkach powitalnych jest woda, a nie jeden taki jeden taki :)D
Obrazek

Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem." K.Hadley
Avatar użytkownika
AiM
Members
Members
 
Posty: 3405
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:19
Status rodzinny: 1+1=3 :)))
Data ślubu: 18 lipca 2009

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Lauretta » 25 lis 2008, 19:51

AiM napisał(a):ja zawsze myślałam, że w kieliszkach powitalnych jest woda, a nie jeden taki jeden taki


Też tak myślałam :lol:
Pierwsze słyszę, że są różne zawartości, hehe
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Madzia » 25 lis 2008, 19:51

Są są różne zawartości :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Ann » 25 lis 2008, 19:52

Bo to różnie bywa. Moja kuzynka hajtała się w tym roku w czerwcu, mieli samą wodę, ale Pan Młody specjalnie się skrzywił, żeby było widać, iż ma wódkę. Wszędzie są inne zwyczaje. Zależy to w większości od Młodych.
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez AiM » 25 lis 2008, 19:56

Uffff już myślałam, że znowu jestes z czymś do tyłu ;)
Obrazek

Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem." K.Hadley
Avatar użytkownika
AiM
Members
Members
 
Posty: 3405
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:19
Status rodzinny: 1+1=3 :)))
Data ślubu: 18 lipca 2009

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Emilka » 25 lis 2008, 20:28

Annie napisał(a):Jak najbardziej tak + dwa kieliszki, jeden z wódką, drugi z wodą. Kto trafi na wódkę, będzie rządzić w małżeństwie. Dla mnie fajny moment :D Oraz rzucenie kieliszków za siebie, muszą się stłuc :D

U nas dokładnie tak samo :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Emilka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 2128
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Żabcia » 25 lis 2008, 20:44

ja też słyszałam że jeden kieliszek z wódką drugi z wodą lecz my sobie oba zażyczymy z woda lub po połowie bo oboje nie pijący jesteśmy ;)
A już słyszałam, że o takie numery często proszą młodzi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Żabcia
III
III
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 4 lipca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez divette » 25 lis 2008, 23:04

u mnie będą witać przygotowujący wesele (ciocia :D )
wódki nie chcę. ja nie piję. a tłuc będziemy szampanówki...
Avatar użytkownika
divette
Moderator
Moderator
 
Posty: 225
Dołączył(a): 23 lis 2008, 16:32
Lokalizacja: Toruń
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 7 lutego 2009
Miejsce ślubu: Toruń

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Anuś » 26 lis 2008, 09:50

U nas oczywiście też będzie taki przywitanie. My chcemy 2 kieliszki z wodą.
No i jeszcze mama młodej pyta się co wybiera... pamiętacie regułkę.
Ja już tak :]
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Anuś
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 401
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa - Powiśle

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Ann » 26 lis 2008, 10:00

Tak tak 3ba będzie rodziców wyszkolić :)D
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez milenka » 26 lis 2008, 11:07

U nas będzie tradycyjnie wódka i woda zobaczymy co kto trafi :) a regułkę narazie pamietam zobaczymy czy będę pamiętała w tym dniu :)
milenka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 184
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:25
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Piastów

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Monix » 26 lis 2008, 11:27

a jak u Was odpowiada sie na pytanie do Panny młodej- Co wybierasz, chlem czy sól czy Pana Młodego?

słyszałam dwie wersje odpowiedzi-
i chleb i sól i Pana Młodego żeby pracował na niego
i druga wersja któa bardziej mi sie podoba:
Pana Młodego-chleba i soli dorobimy sie powoli
Obrazek

"jesteś wszystkim.....wszystko jest Tobą"
Monix
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 658
Dołączył(a): 19 paź 2008, 09:28
Status rodzinny: słowo sie rzekło;)

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Ann » 26 lis 2008, 11:31

Ja słyszałam tylko pierwszą. I chyba najładniejsza :D
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Anuś » 26 lis 2008, 11:35

Ja też słyszałam obydwie, ale chyba odpowiem wg 1
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Anuś
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 401
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa - Powiśle

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez divette » 26 lis 2008, 11:37

pierwszy raz słyszę., że są jakieś odpowiedzi i regułki.
sama nigdy na weselu nie byłam, więc dla mnie to nowośc :D
Avatar użytkownika
divette
Moderator
Moderator
 
Posty: 225
Dołączył(a): 23 lis 2008, 16:32
Lokalizacja: Toruń
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 7 lutego 2009
Miejsce ślubu: Toruń

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Monix » 26 lis 2008, 11:39

a jak chyba własnie te druga:)
Obrazek

"jesteś wszystkim.....wszystko jest Tobą"
Monix
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 658
Dołączył(a): 19 paź 2008, 09:28
Status rodzinny: słowo sie rzekło;)

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Anuś » 26 lis 2008, 11:41

No ja właśnie się zastanawiam bo ta druga to ze tak razem i w ogóle pięknie ahhh
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Anuś
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 401
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa - Powiśle

Re: Powitanie chlebem i solą

Post przez Emilka » 26 lis 2008, 19:43

Monix napisał(a):a jak u Was odpowiada sie na pytanie do Panny młodej- Co wybierasz, chlem czy sól czy Pana Młodego?

słyszałam dwie wersje odpowiedzi-
i chleb i sól i Pana Młodego żeby pracował na niego
i druga wersja któa bardziej mi sie podoba:
Pana Młodego-chleba i soli dorobimy sie powoli

A ja słyszałam jeszcze trzecią- Pana Młodego-chleba i soli będę mieć przy nim dowoli
ale chyba jednak ta pierwsza jest najlepsza
Obrazek
Avatar użytkownika
Emilka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 2128
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Powitanie na sali weselnej

Post przez katarzyna1982 » 28 lis 2008, 16:25

Jakie planujecie mieć wejście na sale? Chcecie aby Pan młody was wnosił na rękach czy same wchodzicie? Planujecie aby witali was sola i chlebem,ale na zewnątrz budynku czy w środku?Jaki kształt chleba najchętniej widziałybyście na powitaniu?
Te pytania ,dają mi na przykład, dużo do myślenia. Chciałabym aby witali nas rodzice a nie właściciele restauracji,aby rodzice witali nas pytając Pannę Młodą:"Co wybierasz chleb,sól czy Pana Młodego?" Odpowiedz:"Wybieram chleb,sól i Pana Młodego aby robił na niego"- to zarazem zabawne(jakby nie było :tak: Widziałam wiele form chleba witalnego i najchętniej widziałabym taki okrągły z napisem "szczęść Boże",a nie na przykład dwie obrączki z chleba. Skoro będzie to lato to fajnie wyglądało by powitanie na zewnątrz budynku i myślę aby mój narzeczony mnie nie wnosił,gdyż jednak swoje warze plus ciężar sukni-makabra!Ale Przemek się upiera,ach ci faceci,boi się że pokaże w ten sposób swoją niezależność :] A jak jest z tym u was dziewczyny?Może macie jeszcze inne pomysły?
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
katarzyna1982
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 214
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:10
Status rodzinny: Szcześliwa Mężatka
Data ślubu: 6 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Luboń

Re: Powitanie na sali weselnej

Post przez Lauretta » 28 lis 2008, 16:30

Niech mnie mąż wniesie, a co :mrgreen:

Co do powitania...to też chciałabym, aby Rodzice nas powitali. I żeby to było w sali, a nie na zewnątrz... Jeśli chodzi o kształt chleba, to nawet się nie zastanawiałam ;)
Można znajdę w necie, jakieś fajne propozycję chlebków, to wrzucę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Powitanie na sali weselnej

Post przez Ann » 28 lis 2008, 16:45

Szczerze ?? Chleb np zależy od sali. Mi jest wszystko jedno jaki chlebek właściciele sali wybiorą. Witać oczywiście będą nas rodzice na zewnątrz sali, bo taka jest tradycja. Będzie to magiczne pytanie, a później tak jak również tradycja mówi mąż wniesie mnie do środka.
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Powitanie na sali weselnej

Post przez Lauretta » 28 lis 2008, 16:48

U nas właścicielem sali jest mój luby i teść, to mogę 'poszaleć' z rodzajem chleba :)D
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Powitanie na sali weselnej

Post przez Madzia » 28 lis 2008, 18:33

Lauretta napisał(a):Niech mnie mąż wniesie, a co :mrgreen:

Co do powitania...to też chciałabym, aby Rodzice nas powitali. I żeby to było w sali, a nie na zewnątrz... Jeśli chodzi o kształt chleba, to nawet się nie zastanawiałam ;)
Można znajdę w necie, jakieś fajne propozycję chlebków, to wrzucę.


Zgadzam się
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Powitanie na sali weselnej

Post przez Emilka » 28 lis 2008, 18:36

Nas też przywitają rodzice na zewnątrz,będzie chleb,pytanie i tłuczenie kieliszków. A potem przeniesienie przez próg
Obrazek
Avatar użytkownika
Emilka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 2128
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Powitanie na sali weselnej

Post przez divette » 28 lis 2008, 18:38

a nas witać będzie ciocia jako organizatorka imprezy. dlaczego? Bo mojego księcia ojca nie będzie, bo zostawił matkę. a poza tym rodzice będą z nami z kościoła jechać, więc jak by to miało wyglądać??
Avatar użytkownika
divette
Moderator
Moderator
 
Posty: 225
Dołączył(a): 23 lis 2008, 16:32
Lokalizacja: Toruń
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 7 lutego 2009
Miejsce ślubu: Toruń

Następna strona

Powrót do Zwyczaje ślubno-weselne i zabawy oczepinowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron