Przeżycia

Wpis na listę, staż, zaręczyny, rocznice.

Re: Przeżycia

Post przez kaczuszka » 10 sty 2009, 07:45

KAsiunia moja ginka twierdzi ze progsteron to nie jest problem bo można go podnieść lekami. A po drugie wydaje mi się że masz za niski poprzez tabletki anty. Moja ginka mi ich nie daje nawet na regulacje cyklu jak niektórzy lekarze bo twierdzi że nie wyjdzie mi na dobre, bo niby wywoła okres, ale obniża inne hormonki, tzn zależy które tabletki :roll:
[http://daisypath.com]Obrazek
Avatar użytkownika
kaczuszka
II
II
 
Posty: 272
Dołączył(a): 4 sty 2009, 21:46
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 24 grudnia 2004

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Przeżycia

Post przez Kasiunia » 10 sty 2009, 10:37

Ja dostałam na progesteron - Luteine, ale zaczeły mi się nieprawidłowe krwawienia miedzy miesiączkami i przestalam go brać. To znów na te krwawienia dostałam hormony na miesiąc, pomogły bardzo, bo zdarzało się, że krwawiełam cały miesiąc a teraz już tylko 3 dni. Być może jest tak jak mówisz, że hormony obniżyły mi ten progesteron.
Teraz niby wszystko medycznie jest ze mną w porządku, no ale miesiąc starań zakończył się niczym :/
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3735
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Przeżycia

Post przez Lauretta » 10 sty 2009, 15:38

Luteina ma w zamierzeniu uzupełnić niedobór progesteronu, pomaga też przy cyklach bezowulacyjnych i zaburzeniach w miesiączkowaniu. Może te krwawienia wystąpiły, bo za dużą dawkę miałaś przepisaną? hmm...bo z kolei nadmiar progesteronu właśnie powoduje takie krwawienia międzymiesiączkowe. Przynajmniej tak gdzieś czytałam.

No ale skoro wszystko wróciło do normy to super :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Przeżycia

Post przez kaczuszka » 11 sty 2009, 08:55

Kasiunia kochana uda się, musisz wierzyć!!!
My też walczymy, więc nie jesteś sama :]
[http://daisypath.com]Obrazek
Avatar użytkownika
kaczuszka
II
II
 
Posty: 272
Dołączył(a): 4 sty 2009, 21:46
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 24 grudnia 2004

Re: Przeżycia

Post przez Lauretta » 11 sty 2009, 12:11

Wy walczycie, a ja Wam gorąco kibicuję! Mam nadzieję, że niedługo podzielicie się na forum radosnymi nowinami ;)

Może niedługo po ślubie i ja dołączę się do tych 'starających' :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Przeżycia

Post przez Emilka » 11 sty 2009, 15:16

Ja też trzymam kciuki i czekam na radosne nowiny :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Emilka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 2128
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Przeżycia

Post przez Monix » 11 sty 2009, 16:07

Dziewczyny z całego serca Wam życzę żeby jak najszybciej pomyślnie się powiodło i aby było wszystko w porządku:)

sama też nie mogę się doczekać kiedy będę forumową ciocia;)
Obrazek

"jesteś wszystkim.....wszystko jest Tobą"
Monix
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 658
Dołączył(a): 19 paź 2008, 09:28
Status rodzinny: słowo sie rzekło;)

Re: Przeżycia

Post przez kaczuszka » 11 sty 2009, 19:27

Dziewczynki jeśli coś się zmieni to na pewno Wam napiszę :D
[http://daisypath.com]Obrazek
Avatar użytkownika
kaczuszka
II
II
 
Posty: 272
Dołączył(a): 4 sty 2009, 21:46
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 24 grudnia 2004

Re: Przeżycia Re: Przeżycia

Post przez M3456 » 12 sty 2009, 09:42

no to trzymam kciuki :yes: bo też chcę zostac ciocią ;)
M3456
 

Re: Przeżycia

Post przez Kasiunia » 12 sty 2009, 09:48

Ooo to widze, że Nasze dzieciaczki, będą miały duużo cioć ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3735
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Przeżycia

Post przez kaczuszka » 12 sty 2009, 09:49

A ja chcę zostać mamą i ciocią!!!! Dziewczynki już nie mogę się doczekać Waszych ślubów a później staranek!!!! :]
[http://daisypath.com]Obrazek
Avatar użytkownika
kaczuszka
II
II
 
Posty: 272
Dołączył(a): 4 sty 2009, 21:46
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 24 grudnia 2004

Re: Przeżycia

Post przez Kasiunia » 12 sty 2009, 09:55

Ja to bym nawet chciała byc Panną Młodą w ciąży, ale z moim szczęściem to mogę sobie pomarzyć ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3735
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Przeżycia

Post przez Madzia » 12 sty 2009, 10:32

kaczuszka to trzymam kciuki :)

Ja tam bym wolała jednak po ślubie niż przed ślubem mieć dzidziusia :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Przeżycia Re: Przeżycia

Post przez M3456 » 12 sty 2009, 10:51

no ja to samo..., tym bardziej że dziś miałam sen że byłam w ciąży a do ślubu zostało prawie 9 miesięcy i nie byłam szczęśliwa bo wychodziło na to że we wrześniu przed wesesel urodzę i nie wiadomo czy byłąbym na własnym ślubie i weselu.. to był koszmar :( bo zamiast sie cieszyc z tego że będe mamą miałam 1 wielki stres i obawy... powinnam to opisac w wątku "snów" ale napisałam a pro po tego co napisała Madza :) wiem że to tylko moja podświadomośc
M3456
 

Re: Przeżycia

Post przez Kasiunia » 12 sty 2009, 10:57

Też nie chciałabym rodzić w dzień ślubu ani miec obawy, że tak może się stać, dlatego teraz też sie nie staramy, ale ja to moge sie założyć, że nawet jak zaczniemy sie starać te pół roku przed... to do slubu nic z tego i tak nie wyjdzie ...
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3735
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Przeżycia

Post przez Agness » 12 sty 2009, 11:11

My też chcemy starać się po ślubie ale nie mogę się już doczekać tych owocnych starań :] chciałabym już no ale mój narzeczony uważa żeby do tego nie doszło :D A ja równię życzę Wam żeby wszystko wyszło po waszej myśli i z niecierpliwością będę czekała na pozytywne wiadomości ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Agness
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 534
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:47
Lokalizacja: Sztum
Status rodzinny: narzeczona :)
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Sztum

Re: Przeżycia

Post przez kaczuszka » 12 sty 2009, 12:50

Kochane moje ja wiem ze Wy chcecie już bo ja miałam tak samo, od razu jak sie tylko poznaliśmy to chcieliśmy mieć dziecko i nie powiem zebyśmy wtedy uważali, ale jednak zaszłam w ciąże prawie rok po ślubie kościelnym i powiem Wam ze dobrze że wtedy zaszłam w ciążę, bo jakby okazało się np 3 miesiace przed ślubem że jestem w ciąży to pewnie że byłabym najszczęśliwsza ale ja musiałam leżeć wiec z wesela nici a jak okazałoby się że mam ciążę martwą przed weselem to już zupełna klapa! Więc kochane czekajcie !!!! Warto!!!! :]
[http://daisypath.com]Obrazek
Avatar użytkownika
kaczuszka
II
II
 
Posty: 272
Dołączył(a): 4 sty 2009, 21:46
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 24 grudnia 2004

Poprzednia strona

Powrót do Poznajmy się

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości