Rozwód z orzekaniem o winie

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Jolanta » 20 sie 2010, 18:29

Widzę, że rozmawiacie na nowy temat, więc zakładam odpowiedni nowy watek o rozwodzie z orzekaniem o winie, gdyż jest to skomplikowany i ciężki proces dla małżonków, szczególnie jak są dzieci...

Bardzo często sprawy rozwodowe ciągną się przez długie lata, gdyż czasochłonna jest sytuacja, kiedy jedne małżonek chce udowodnić winę swego współmałżonka. Sąd orzekając rozwód i ustanie małżeństwa stwierdza, które z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia (jeśli nie jest to rozwód za porozumiem stron). Sąd może ustalić, że: winę ponosi jeden z małżonków, winę ponoszą oboje małżonkowie, żaden z małżonków nie ponosi winy

Sąd może stwierdzić, że dany małżonek ponosi winę za rozkład małżeństwa, jeśli jego działanie lub zaniechanie, które narusza przepisy prawa i zasady współżycia społecznego, prowadzi do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego.
Za takie działanie lub zaniechanie możemy uznać: groźbę, odmowę współżycia, porzucenie małżonka bez powodu, pijaństwo, agresję, zdradę małżeńską.

Wnosząc pozew o rozwód z orzeczeniem winy należy pamiętać, że wina musi zostać udowodniona. Pomocne w tym względzie mogą być: zeznania świadków, dokumenty, raporty policyjne czy obdukcje lekarskie.

Nie można natomiast uważać zachowania małżonka za zawinione, gdy małżonek nie ma świadomości swojego zachowania, np. przez chorobę.
Avatar użytkownika
Jolanta
VII
VII
 
Posty: 779
Dołączył(a): 13 sie 2010, 19:20

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 20 sie 2010, 18:57

No na pewno nie dam na siebie zrzucić winy, że to ja byłam ta zła zołza, że nie chciałam takiego cudownego życia jakie on mi zafundował ;) A pewnie on będzie chciał zrobić wszystko z mojej winy, widzę po tym, bo ma chęć się zemścić za to, że odeszłam. Próbowałam go przekonać, że najlepszy będzie rozwód za porozumieniem stron, ale czy posłuchał to się okaże, bo jeszcze żadnych papierów z sądu nie dostałam, a on oczywiście nie chce mi udzielić żadnych informacji o tym.
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Flawia » 20 sie 2010, 19:42

Kasiunia.....sąd Ciebie musi zawiadomić o terminie rozprawy..
rozwod z orzekaniem o winie jest dość nieprzyjemną sprawą...trzeba powolac świadkow i to sie ciągnie......najgorsze jest takie wywlekanie brudow a skoro twój mąż jest mściwy to niestety czeka Cie sporo trudnych chwil...ale pamiętaj że najważniejszy jest dzidziuś i staraj sie to wszytsko potraktowac jako kolejna przeszkode do pokonania przed czekającą Ciebie nową ale cudowna rolą mamusi:)
Flawia
II
II
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22 lip 2009, 09:36
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 21 sie 2010, 09:35

Ja tak dokładnie nie wiem jak to jest, ale słyszałam, że nie zrobią rozprawy dopóki nie urodzę dziecka, poza tym mój brat mi powiedział, że powinni mi przysłać papiery przed wyznaczeniem terminu rozprawy, żebym zapoznała się z tym co on napisał i mogła do tego odnieść swoje zdanie. Czy tak na 100% jest, to nie mam pojęcia, ale mój mąż napewno by chciał zrzec się dziecka jak najszybciej, żeby alimentów nie płacić. Wiem, że to będą trudne chwile, ale trzeba jakoś przeżyć.
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Flawia » 21 sie 2010, 13:01

Kasiunia sąd Tobie przesle odpis pozwu z terminem rozprawy....z reguły z takim terminem że dadzą Tobie chwile na znalezienie adwokta jeśli byś chciala.
co do dzidzi to nie ma znaczenia termin porodu..dziecko i tak będzie przypisane mężowi i nawet jeśli urodziloby sie 300 dni po rozwodzie to jest domnienianie że ojcem jest były mąż musisz przeprowadzić sprawę najpierw zaprzeczenia ojcostwa a potem uznania przez biologicznego ojca.najlepiej jakbyś to zawarla w jednym wniosku do sądu tylko obaj musieliby sie stawić w sądzie na rozprawie a to może być konfliktowe...batalia może być z rozwodem ale nie daj sie przekonać pod zadnym pozorem do rozwodu z Twojej winy bo wtedy niekoniecznie teraz może nawet za parę lat Twoj byly mąż może wystapić o alimenty na siebie jeśli udowodniłyby że popadł w niedostatek na skutek rozpadu waszego malżeństwa...
Flawia
II
II
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22 lip 2009, 09:36
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 21 sie 2010, 17:54

Dla mnie to paranoja jest, tyle spraw nie wiadomo po co :/ A co jeśli w szpitalu podam inne nazwisko niż mojego męża i pójdę z tym aktem urodzenia do rejestracji w USC, to wpiszą mi nazwisko męża, a nie biologicznego ojca ??
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Flawia » 21 sie 2010, 19:16

dokladnie:)
bo im wyskoczy od razu po twoim numerze pesel że jestes mężatką....ze szpitala dostajesz tylko karte informacyjna a na jej podstawie wystawia się akt urodzenia dziecka....nawet nie możesz podac że ojciec jest nieznany i dostać zupelny akt urodzenia dziecka zgodnie z art. 42 ustawy o aktch stanu cywilnego...byloby latwiej bo potem biologiczny ojciec musialby tylko uznać dziecko przed urzędnikiem stanu cywilnego gdzie byl sporządzony akt pierwotny urodzenia dziecka...do ukonczenia przez nie roku ..ale tak nie możesz zrobić bo formalnie jesteś mężatką no i te 300 dni nieszczęsne.......
Flawia
II
II
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22 lip 2009, 09:36
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 22 sie 2010, 09:24

No to wychodzi, że najlepiej byłoby zrobić zrzeczenie się ojcostwa od razu z rozwodem, szybciej by to było. Tylko nie wiem czy mój mąż to zrobił, bo oczywiście porozmawiać z Nim jak człowiekiem to się nie da :/ I nie wiem jak napisać takie pismo, chyba się muszę w końcu do radcy prawnego przejść... skoro oni takie myki robią to nie ma co czekać ;)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Flawia » 22 sie 2010, 09:42

nie można tego zrobić na jednej sprawie bo sa dwie różne właściwości sądu...rozwod przeprowadza sąd okręgowy a sprawy ojcostwa sąd rejonowy......
poczekaj na ruch męża.....i dopiero poszukaj adwokata..nie radcy prawnego bo radca nie zajmuje sie rodzinym i karnym.
Flawia
II
II
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22 lip 2009, 09:36
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 22 sie 2010, 09:54

Aha czyli ojcostwa to sąd rejenowy, czyli u mnie w mieście, ale taką sprawę mogę założyć dopiero po rozwodzie, czy mogą się sprawy toczyć jednocześnie ??
No teraz to czekam na ruch sądu i wiadomości o rozprawie. Na pewno poszukam adwokata, do radcy prawnego to po rade tylko chciałam się wybrać. jak w razie czego napisać takie pismo itd...
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Flawia » 22 sie 2010, 11:33

myślę ze nie ma żadnych przeszkod..
Kasiunia...pojecie radca prawny nie oznacza doradztwa w sprawach pisania pism procesowych.taki tytuł uzyskuje sie po skonczeniu aplikacji radcowskiej... ustawa o radcach prawnych wyłącz z zakresu ich dzialania prawo rodzinne i karne to radca opowinien odesłać Cie po porade do adwokata ktory ma na codzien do czynienia z prawem rodzinym. niekiedy w urzędach funkcjonuja bezplatne porady prawne.poszukaj może u Ciebie tez takie sa. wtedy taki prawnik pomoże Tobie napisac odpowiedni wniosek do sądu. bo porada u adwokata nie jest tania i zależy od renomy kancelarii i miasta....
Flawia
II
II
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22 lip 2009, 09:36
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Atena » 24 sie 2010, 09:42

Kasiuniu trzymaj się dzielnie podczas rozwodu! Dobrze, że masz przyjaznych ludzi wokół siebie i z nimi na pewno sobie poradzisz. Nie daj się mężowi!
Avatar użytkownika
Atena
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19 sie 2010, 21:11

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 24 sie 2010, 09:52

Mam tylko nadzieje, że długo to wszystko nie potrwa :)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Natalia » 24 sie 2010, 09:53

Strasznie mi przykro Kasiuniu, że musisz przez to przechodzić... :( Coś okropnego...
Bądź dzielna - dla siebie samej i dla maleństwa !!
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1415
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 22 wrz 2010, 12:51

Mam sprawę rozwodową 27 września, mój adwokat powiedział, że nie ma sprawy i uda Nam się to rozwiązać w jednej sprawie co mnie bardzo cieszy :) Mam nadzieje, że po 27 września będę już wolna :)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez 4eDsyUi » 22 wrz 2010, 16:08

Na pewno Ci się uda, bo nastąpił u was całkowity rozkład pożycia i co do tego nie ma wątpliwości. Trzymam kciuki aby w tej niefortunnej sytuacji wyszło na Twoje mimo wszystko i abyś nareszcie mogła myśleć tylko o Maluszku i znalazła szczęście :)
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez margolcia » 23 wrz 2010, 16:55

Kasiuniu na pewno będziesz wolna, szczęśliwa i będziesz mogła ze spokojem oddać się macierzyństwu :]
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 2150
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 27 wrz 2010, 17:44

hello :)
No ja już po rozprawie, trwała 30 minut, zakończyła się za porozumieniem stron i koszty sądowe po połowie, to czego jestem strasznie zdziwiona mój mąż choć na początku po minie widziałam, że jest przyszykowany na walke, to po rozmowie Naszych adwokatów jeszcze przed rozprawą stał się kulturalnym, czułym i troskliwym mężem, pytał się co u mnie, jak sobie daje radę i czy zabiorę sie z Nimi samochodem do domu :) i w ogóle taki miły i kochany był ;) I nawet reszte rzeczy mi przywiezie :)
Najważniejsze, że już wolna :)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez margolcia » 27 wrz 2010, 21:11

Gratuluje wolności ! Fajnie, ze były mąż zachował się na poziomie. Może dobrze go zapamiętasz dzięki temu ;)
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 2150
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Natalia » 28 wrz 2010, 20:42

Nie wiem czy w takich sytuacjach gratulować czy też nie....
Przykro mi, że wszystko tak się potoczyło :( a zarazem życzę dużo szczęścia w przyszłości i znalezienia miłości swojego życia :)
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1415
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 28 wrz 2010, 20:46

No tak w sumie, ale sama się jakoś z tym dziwnie czuje, miało być pięknie itd. a już nic z tego nie zostało. Nic już do męża nie czuje, ale taki żal został, że miało być inaczej, że mieliśmy jakieś plany, ale nie żałuje, że się rozwiodłam, bo nie umieliśmy ze sobą żyć...
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez margolcia » 29 wrz 2010, 09:44

Ja Kasiuniu pogratulowałam Ci w prawdzie... Bo po Twoich wypowiedziach myślałam, że chcesz tej wolności, rozwodu i nowego życia, dlatego z mojej strony wyszły gratulacje... Mam nadzieję, że takie słowa były na miejscu.
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 2150
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Rozwód z orzekaniem o winie

Post przez Kasiunia » 29 wrz 2010, 10:18

Margolciu ja się cieszę z wolności :) Mogę teraz sobie ułożyć życie z kimś innym z kim będę szczęśliwa :)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona


  • PODOBNE TEMATY do Rozwód z orzekaniem o winie
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Powrót do Rozwód

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron