|
Organizacja ślubu i wesela to ogromne koszty. Skąd wziąć na to wszystko pieniądze?
przez mroowi » 6 sty 2009, 23:24
Dziewczynki zastanawiam sie skąd macie kasę na swój ślub i wymarzone wesele? Rodzice wspólnie dzielą się kosztami, któraś strona jest 'hojniejsza', a może sami odkładaliście żmudnie pieniążki od kilku lat, miesięcy...? ? ? My z P. mamy bardzo malutko swojej kaski, bo niedawno kupiliśmy samochód i kończymy go spłacać. Oszczędności jest mało jakby nie powiedzieć prawie nic patrząc na wszystkie koszty weselne. Na P. rodziców nie mamy co liczyć... długa historia... Moja mamusia miała troszkę odłożonych oszczędności ale to zaledwie 1/6 potrzeb. Pozostaje nam liczyć tylko na siebie -> patrz kredyt. Jestem po złamaniu nogi i za jakiś czas staję przed komisją aby przyznali mi procentowy uszczerbek na zdrowiu. Liczę też więc na jakieś odszkodowanie.
-

mroowi
- Moderator

-
- Posty: 1057
- Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: już nie panna ...
- Data ślubu: 10 października 2009
- Miejsce ślubu: Racibórz
EkspertWeselny.pl poleca
-
Pan Polecacz
- II
.png)
-
- Posty: 236
- Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
- Status rodzinny: narzeczony
- Data ślubu: 5 sierpień 2011
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez M3456 » 7 sty 2009, 09:42
jeśli chodzi o nas to  : - moja mama nie pomaga nam bo od zaręczyn jest wredna i złośliwa, ma do nas pełno żalu i pretensji i w żaden sposób nie chce nam pomóc, a nawet gdyby inaczej zachowywała się to nie do końca ma z czego nam pomóc, ma odłożoną kasę to zrobi remont w domu przed weselem (łazienka w całości, malowanie domu wewnątrz i zewnątrz [materiały są tylko fachowca trzeba wynając]) - rodzice mojego P. są z mazur a tam ludzie żyją naprawdę biednie i oni utrzymują się z pensji teścia więc domyślamy się że nawet na prezetn w kopertę wezmą kredyt - ja w tym roku (do wakacji) kończę swoją długą historię z chorobą i przez to nigdzie nie pracowałam, za to robię staże, studiuję i ja zajmuje się całą organizacją naszego wesela - całe wesele opłaca mój P. czyli 35 tyś. na 100% będzie nas kosztowało ale + 5 tyś. w zanadrzu chce miec na nie planowane wydatki więc próbujemy oszczędzic 40 tyś. On pracuje i od wakacji oszczędzamy konkretnie na wesele (wcześniej oszczędzaliśmy na samochody) Powoli to idzie ale idzie do przodu...
-
M3456
-
przez Emilia » 7 sty 2009, 10:19
My akurat mamy to szczęście, że moi i Łukasza rodzice dzielą się wydatkami związanymi z weselem. I nie chcą nawet słyszeć,że my mamy płacić.Mamy odłożonej troche kasy ale to kazali nam spożytkować na swoje wydatki i ewentualnie jak chcemy to możemy sami kupić zaproszenia,księge gości, pudełka na ciasto takie tam duperele, które wyjdą nas około 600 zł. Poza tym remontujemy mieszkanie i też nam bardzo dużo pomagają.
-
Emilia
- II
.png)
-
- Posty: 190
- Dołączył(a): 27 lis 2008, 19:33
- Lokalizacja: Leszno
- Status rodzinny: Panna
- Data ślubu: 11 lipca 2009
przez Anuś » 7 sty 2009, 11:59
My także zbieramy sami, systematycznie kasę i chyba zaczęliśmy od maja 2007 jakoś po zaręczynach :0 Moja mam ma nam się coś dołożyć, a Lukasa rodzice chyba nic nie dadzą
-

Anuś
- Przyjaciel

-
- Posty: 401
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: jeszcze Panna :)
- Data ślubu: 27 czerwca 2009
- Miejsce ślubu: Warszawa - Powiśle
-
przez Kasiunia » 7 sty 2009, 12:03
Na początku moi rodzice powiedzieli, że nic mi nie dadzą na wesele, więc Misiek zbierał sam. Odkłada od maja to znaczy najpierw kasa była na koncie oszczędnościowym potem jak włożył więcej to przenióśł na lokate na rok z większym procentem i wpłaca co miesiąc po 500zł. Z wyliczeń wynika, że w maju powinniśmy mieć 16 tys. z tej lokaty. Moi rodzice dali mi teraz 5.000zł ale zamierzają dac jeszcze. Chcą płacić z Moim K. na połowe wszystko... A jak Nam by zabrakło to jeszcze teściowie mogą wziąść kredyt, a raczej tak czy siak wezmą i myślę, że na wesele Nam starczy i jakby co na remont, lub jakiś samochód nowy (używany) 
-

Kasiunia
- Przyjaciel

-
- Posty: 3735
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
- Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
- Status rodzinny: zaręczona
-
przez AiM » 7 sty 2009, 16:38
A my chcieliśmy sami zbierać ale chyba nie wyjdzie  Ja w tym roku skończyłam studia, a teraz jestem na stażu więc kasy za dużo nie mam... Za to M. odkłada No i moi rodzice twierdzą, że oni płacą "moją część"  A rodzice M. zbierają na wesele córki, które jest 2 miesiące po naszym 
  "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem." K.Hadley
-

AiM
- Members

-
- Posty: 3345
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:19
- Status rodzinny: 1+1=3 :)))
- Data ślubu: 18 lipca 2009
przez mroowi » 7 sty 2009, 17:49
Monia napisał(a):- rodzice mojego P. są z mazur a tam ludzie żyją naprawdę biednie i oni utrzymują się z pensji teścia więc domyślamy się że nawet na prezent w kopertę wezmą kredyt - ja w tym roku (do wakacji) kończę swoją długą historię z chorobą i przez to nigdzie nie pracowałam
Monia u mnie jest tak samo z teściami i jestem na zwolnieniu od końca kwietnia 2008r. do tej pory, złamałam nogę... narazie jeszcze nie zapowiada się powrót do pracy...
-

mroowi
- Moderator

-
- Posty: 1057
- Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: już nie panna ...
- Data ślubu: 10 października 2009
- Miejsce ślubu: Racibórz
przez M3456 » 7 sty 2009, 18:41
więc dobrze rozumiemy się 
-
M3456
-
przez Emilka » 7 sty 2009, 19:42
Nam pomoże moja mama i trochę teście,a resztę sami odkładamy. Jak coś odłóżymy to idziemy coś kupić,tak np.zrobiliśmy z obrączkami
-

Emilka
- Przyjaciel

-
- Posty: 2128
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
- Lokalizacja: Warszawa
- Status rodzinny: mężatka
- Data ślubu: 27 czerwca 2009
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez Lauretta » 24 sty 2009, 18:46
My też podróży poślubnej nie braliśmy pod uwagę licząc koszty  wszystko się okaże już po ślubie, bo i tak chcemy szukać fajnego last minute, więc do końca nie wiadomo, ile to wyniesie.
-

Lauretta
- Members

-
- Posty: 5016
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
- Status rodzinny: mężatka
przez Myszka » 24 sty 2009, 18:50
U mnie połowę moi rodzice a drugą połowę Paweł z rodzicami, a ja dla odmiany odkładam na podziękowania dla rodziców ( chcemy ich na weekend wysłać do krakowa łącznie z przejazdem) oraz na dodatki do naszego mieszkanka
-

Myszka
- I
.png)
-
- Posty: 60
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:52
- Data ślubu: 4 lipca 2009
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez Kesja » 25 sty 2009, 18:05
U nas rodzice dzielą koszty na pół a jeśli chodzi o gości to każdy płaci za swoich - rodzice P. za swoich gości - 75 osób i moi za naszą stronę czyli 20 osób.Alkohol kupujemy my- tzn ja i P. i ubieramy się też sami.Moi rodzice zafundowali mi suknię ślubną i manicure , a resztę dodatków kupię sobie sama.
-
Kesja
- VIII
.png)
-
- Posty: 822
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:13
- Status rodzinny: yonatz
przez katarzyna1982 » 26 sty 2009, 21:30
Nam rodzice nie dadza bo nie mają,będziemy musieli wziąść kredyt.
-

katarzyna1982
- Przyjaciel

-
- Posty: 213
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:10
- Status rodzinny: Szcześliwa Mężatka
- Data ślubu: 6 czerwca 2009
- Miejsce ślubu: Luboń
przez martinii18 » 2 kwi 2009, 07:42
U nas wyglada to tak:...
Ja wzielam kredyt 15tys bo moj D juz jeden kredyt mial, ktory bral wczesniej. Ale wypadlo nam kupienie samochodu wiec ja dalam na niego 11tys ( z tych slubnych oczywiscie) a reszte dolozyl moj D z pieniedzy, ktore dostal za sprzedanie poprzedniego auta. Moja mama nie wiedziala o tym, ze ja dalam na ten samochod, bo by jej sie to napewno nie spodobalo. I wzielam kredyt 5 tys, ktory teraz moj D splaca. A reszte kosztow ponosi moja mama. Tesciowa powiedziala ze teraz nie ma pieniedzy zeby nam dac, ale zbiera kaske i da nam w prezencie. Tesc nie zyje 16 lat (czyli jakby nie tesc), a moj ojciec to szkoda gadac....
-
martinii18
- IX
.png)
-
- Posty: 979
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
- Lokalizacja: Chylice
- Status rodzinny: mężatka :)
- Data ślubu: 9 maja 2009
- Miejsce ślubu: Chylice
przez Aneta » 2 kwi 2009, 07:51
Oj to ciezka sytuacja ale mam nadzieje ze szybko splacicie i zapomnicie o tym. Moze uzbieracie jakas wieksza kase z wesela i sie chociaz to zwroci.
-

Aneta
- Members

-
- Posty: 1619
- Dołączył(a): 10 sty 2009, 10:56
- Status rodzinny: żona kochanego męża
- Data ślubu: 25 lipca 2009
przez martinii18 » 2 kwi 2009, 08:02
No mam nadzieje ze sie zwroci chociaz czesc...
-
martinii18
- IX
.png)
-
- Posty: 979
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
- Lokalizacja: Chylice
- Status rodzinny: mężatka :)
- Data ślubu: 9 maja 2009
- Miejsce ślubu: Chylice
przez M3456 » 2 kwi 2009, 08:21
oj kredyt to nic fajnego... oby jak najszybciej uporali się z tym my liczymy że połowa nam się zwróci
-
M3456
-
przez martinii18 » 2 kwi 2009, 08:37
oj macie racje, to nic fajnego jak sie dostaje wyplate i po kilku dniach bank sciaga kase za kolejna rate...
-
martinii18
- IX
.png)
-
- Posty: 979
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
- Lokalizacja: Chylice
- Status rodzinny: mężatka :)
- Data ślubu: 9 maja 2009
- Miejsce ślubu: Chylice
przez martinii18 » 2 kwi 2009, 09:23
uporamy sie, nie mamy wyjscia  najwazniejsze ze mamy siebie 
-
martinii18
- IX
.png)
-
- Posty: 979
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
- Lokalizacja: Chylice
- Status rodzinny: mężatka :)
- Data ślubu: 9 maja 2009
- Miejsce ślubu: Chylice
przez Lauretta » 2 kwi 2009, 09:35
martinii18 napisał(a):najwazniejsze ze mamy siebie 
no jasne! nie z takich sytuacji ludzie wychodzą... Zresztą teraz niestety większość młodych ludzi bierze kredyty, jak nie na ślub, to na dom. Życzę szybkiej spłaty 
-

Lauretta
- Members

-
- Posty: 5016
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
- Status rodzinny: mężatka
przez Renika » 3 maja 2010, 18:52
Będzie dobrze- napewno dacie rade!! Nasze wesele po części sponsoruje moja mama- tak jakby płaci za gości z naszej strony, Mama mojego S. to za gości z jego strony. jego tata się dokłada to będzie na orkiestre, fotografa i kamerzyste. Suknie slubną w prezencie mam od siostry. garnitór, buty itd .miały być ze sprzedaży samochodu i do tego miało być dokupiona reszta wódki ktorej nam brakuje jeszcze-- ale cos sie nie zanośi na sprzedaż, wiec bedzie musiał jakoś sobie nazbierać.obraćzki też sami i reszte dokupujemy na co mamy ochote ze swojego budżetu 
Od KoŁySkI aŻ pO gRóB jEdNa MiŁoŚć JeDeN cUd... KoChAm =** 
-

Renika
- IV
.png)
-
- Posty: 479
- Dołączył(a): 2 cze 2009, 12:20
- Status rodzinny: mężatka
- Data ślubu: 11 września 2010
- Miejsce ślubu: Nawodna
przez martinii18 » 3 maja 2010, 21:20
Kochana, napewno sobie poradzicie  trzymam kciuki 
-
martinii18
- IX
.png)
-
- Posty: 979
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
- Lokalizacja: Chylice
- Status rodzinny: mężatka :)
- Data ślubu: 9 maja 2009
- Miejsce ślubu: Chylice
Powrót do Twoje Finanse
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
|