Spowiedź przedślubna

...poradnia rodzinna przed ślubem, spowiedź przedślubna... czyli formalności w kościele.

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez mroowi » 15 lip 2009, 18:11

Hm my mamy miejsce na dwie spowiedzi, po zgłoszeniu sie na zapowiedzi i przed ślubem ... zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce ... pod koniec lipca idziemy spisać protokół.
Obrazek
Avatar użytkownika
mroowi
Moderator
Moderator
 
Posty: 1057
Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: już nie panna ...
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Racibórz

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez Kasiunia » 15 lip 2009, 18:17

Nas sie ksiądz zapytał czy mieszkamy razem, bo jest tak, że jak sie mieszka razem to jedna spowiedz, a jak sie nie mieszka to dwie spowiedzi. Jest to tak dlatego, że po prostu jak mieszkają ze sobą młodzi razem to i tak sie przeciez nie wyprowadza od siebie przed ślubem, więc nie bedzie żalu za grzechy, ani żadnego postanowienia poprawy w tym przypadku. Nie dostali by i tak na tej pierwszej spowiedzi za to rozgrzeszenia :) Wychodzi na to, że można współżyc aby tylko nie mieszkać razem :)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez hefi » 15 lip 2009, 18:21

Kasiunia napisał(a):Wychodzi na to, że można współżyc aby tylko nie mieszkać razem :)


hehe tak to jest, my jak byliśmy na spowiedzi rok temu to właśnie z racji tego że mieszkamy razem nie dostaliśmy rozgrzeszenia... Ksiądz się nie pytał nawet o współżycie tylko o wspólne mieszkanie.

My mamy już protokół spisany i pierwsze zapowiedzi też już powinny były iść w tą niedziele co była :) Protokół spisywaliśmy na zasadach licencji i tydzień przed ślubem odbieramy wszystkie dokumenty potrzebne do spisania aktu ślubu już w kościele w którym będziemy brać ślub :)
Obrazek
Avatar użytkownika
hefi
Moderator
Moderator
 
Posty: 1384
Dołączył(a): 14 lis 2008, 19:06
Lokalizacja: Wrocław
Status rodzinny: żona swojego męża
Data ślubu: 22 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Zamość

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez mroowi » 15 lip 2009, 18:25

Bo chyba dla nich jasne jest, że jak sie mieszka to i pokusa jest większa :lol:
My jak trzymaliśmy do chrztu nasza chrześnicę to oboje dostaliśmy rozgrzeszenia ...
Obrazek
Avatar użytkownika
mroowi
Moderator
Moderator
 
Posty: 1057
Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: już nie panna ...
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Racibórz

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez M3456 » 15 lip 2009, 19:22

to może i nam się upiecze 1 spowiedz bo my ze sobą zamieszkamy od września czyli przed ślubem ze 3 tygodnie :]
M3456
 

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez Madzia » 15 lip 2009, 21:43

Monia nie liczyłabym na to ;) ale moze Wam się uda :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez M3456 » 16 lip 2009, 06:55

:lol: he he a nóż się uda ;)
zobaczymy.. we wtorek będziemy u mojego księdza to wypytamy się..
M3456
 

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez mroowi » 16 lip 2009, 10:52

Monia napisał(a): we wtorek będziemy u mojego księdza to wypytamy się..

Normalnie sie zapytacie, czy jak mieszkacie razem to możecie sie spowiadać tylko raz?
Ja to nic nie będę mówiła, jak się nie zapyta na spisywaniu protokołu... ale znając życie zapyta ...
Obrazek
Avatar użytkownika
mroowi
Moderator
Moderator
 
Posty: 1057
Dołączył(a): 8 gru 2008, 22:03
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: już nie panna ...
Data ślubu: 10 października 2009
Miejsce ślubu: Racibórz

Re: Spowiedż przedślubna

Post przez M3456 » 16 lip 2009, 11:34

zapytam jak to jest z tą spowiedzią...
niby kiedy i ile razy mamy przyjśc itd. :)
M3456
 

Re: Spowiedź przedślubna

Post przez M3456 » 17 wrz 2009, 16:26

wczoraj odbyła się nasza spowiedz i zupełnie normalnie przebiegła i co mnie zaskoczyło to powiedział że już nie musimy drugi raz przychodzic do spowiedzi ale pójdziemy w piątek przed ślubem dla samych siebie i te inne zadania jak jakieś skupienie przed małżeńskie to powiedział że nie jest potrzebne a na upartego i tak nie musielibyśmy chodzic bo często bywamy w kościele... :) wciąż coś chcąc od księdza przy ustaleniach więc on wie że skupiamy si... ;P
M3456
 

Spowiedź przedślubna

Post przez helek » 28 lip 2010, 01:37

Kasiunia ma rację, my mieliśmy tak samo, od razu, jak tylko zaczęliśmy załatwiać sprawy związane ze ślubem, wyszło w rozmowie z księdzem, że mieszkamy razem. Więc, sens miała tylko jedna spowiedź, tuż przed ślubem. Nie dostaliśmy żadnej kartki, ani nic z tych rzeczy. Poszliśmy do sprawdzonego kościoła, gdzie są fajni spowiednicy. Wszystko przeszło dosyć bezboleśnie. Dla osób, które się wahają mam kilka sugestii:
1.mieszkanie ze sobą, niestety, wciąż jest grzechem ciężkim i powoduje automatyczne odłączenie od Kościoła Katolickiego (mam nadzieję, że nie namieszałam w pojęciach,ale jakoś tak to leciało)
2. zatajanie ciężkich grzechów na spowiedzi jest świętokradztwem, więc jeśli świadomie nie powiecie, że mieszkacie z narzeczonym, to tak jakbyście w ogóle nie byli u spowiedzi, a wręcz odwrotnie, dołączacie do listy grzechów jeszcze jeden, dość poważny, a w Średniowieczu uważano, że człowiek, przyjmujący Komunię Św. bez stanu łaski uświęcającej pada trupem od razu po jej przyjęciu(! na szczęście to chyba się nie sprawdza)
ale oczywiście są też dobre wiadomości :)
jeśli żałujesz za grzechy i masz twarde postanowienie poprawy (a przecież masz, bo bierzesz ślub i teraz wszystko będzie się odbywało w legalnym łożu małżeńskim :) ) to żaden ksiądz nie może nie odpuścić Tobie grzechów (no chyba że po drodze kogoś zabiłaś, sklonowałaś, lub pozyskałaś czyjąś mapę genetyczną w niecnych celach). Także warto jest się przemóc i powiedzieć o co cho na spowiedzi, żeby później zacząć nowy etap w swoim życiu na czysto. Jeśli się krępujecie wyspowiadać podczas Mszy Św. zawsze można wypatrzeć jakiegoś sympatycznego księdza i umówić się z nim na spowiedź indywidualnie.
Avatar użytkownika
helek
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 19
Dołączył(a): 28 lip 2010, 00:23
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 26 czerwca 2010
Miejsce ślubu: Święta Woda

Spowiedź przedślubna

Post przez Natalia » 15 sty 2011, 04:37

Jestem w szoku z tym, że mieszkanie jest grzechem ciezkim. Przecież można mieszkać w osobnych pokojach, to wtedy też jest grzechem ?? A co jeśli ktoś mieszka ze współlokatorami, to wtedy też jest to grzechem ciężkim bo mieszka się w mieszkaniu z chłopakiem ??
Mnie na religii ksiądz uczył inaczej. Grzechem jest współżycie lub wszystkie inne "sprawy" które naruszają cnotę. Czyli jak się zachowuje wstrzęmięźliwość, nie śpi się w jednym łóżko to nie jest to grzechem.

A trafiłam do tego wątku bo mam pytanie w sprawie technicznej 8-) Podchodzę do konfesjonału i mam podać od razu księdzu karteczkę i powiedzieć, że to przedślubna spowiedź czy karteczkę daję się po spowiedzi ?? :roll:
Natalia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1415
Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 30 kwietnia 2011

Spowiedź przedślubna

Post przez AiM » 15 sty 2011, 05:38

Nie wiem, czy wszędzie jest tak samo, ale u nas karteczke podaje się przed spowiedzią, żeby ksiądz wiedział, że to przedślubna i mógł wymyślić pytania dodatkowe ;)
Obrazek

Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem." K.Hadley
Avatar użytkownika
AiM
Members
Members
 
Posty: 3405
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:19
Status rodzinny: 1+1=3 :)))
Data ślubu: 18 lipca 2009

Spowiedź przedślubna

Post przez Kasiunia » 15 sty 2011, 09:24

U Nas też przed spowiedzią trzeba było powiedzieć, że to spowiedz przedślubna i dać karteczkę.

Co do mieszkanie to oni myślą w ten sposób, że jak już z kimś mieszkasz to jesteś codziennie narażona na zgorszenie, bo np: zobaczysz faceta na w pół nago i masz pokuse, nawet zwykły pocałunek to już pokusa do grzechu. A powiedzieli, że nie są tacy naiwni, że jak mieszkasz z ukochanym pod jednym dachem to nie śpicie w jednym łóżku i podtrzymujecie się od współżycia.
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Spowiedź przedślubna

Post przez 4eDsyUi » 15 sty 2011, 11:38

U mnie w kościele też tak chyba jest, ze się podaje karteczkę najpierw.

Kamil to się zgorszył jak usłyszał, że trzeba się dwa razy wyspowiadać przed ślubem :lol:
4eDsyUi
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1028
Dołączył(a): 4 kwi 2010, 19:42
Status rodzinny: panna

Spowiedź przedślubna

Post przez Gochta » 15 sty 2011, 14:21

u nas było tak ze przed powiedzeniem kiedy sie ostatni raz spowiadało i przed grzechami mówiło sie ze to pierwsza spowiedz przedslubna i po wszystkim daje sie karteczke
Obrazek

Moje Aniołki [*]21.06.2010[*], [*]28.08.2010[*]
Avatar użytkownika
Gochta
I
I
 
Posty: 64
Dołączył(a): 10 wrz 2010, 19:24
Lokalizacja: Zdzieszowice/Marburg
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 14 czerwca 2011
Miejsce ślubu: Zdzieszowice

Spowiedź przedślubna

Post przez Gabriela » 21 sty 2011, 08:33

Mam znajomego księdza, więc nie obawiam się spowiedzi przedślubnej. Mieszkamy z Przemkiem razem od dwóch lat, i wiem, że nie dla wszystkich księży to jest argument, aby nie udzielić rozgrzeszenia. Jeśli przed samym ślubem zamieszkamy osobno, np. w swoich rodzinnych domach, a przy spowiedzi będziemy żałować za grzechy i obiecać poprawę, to nic nie stoi na przeszkodzie aby udzielić nam rozgrzeszenia.

Po co nam spowiedź przedślubna? Aby przygotować się do małżeństwa duchowo...
Obrazek
Avatar użytkownika
Gabriela
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19 sty 2011, 07:29
Status rodzinny: panna
Data ślubu: 27 sierpnia 2011
Miejsce ślubu: Kraków

Spowiedź przedślubna

Post przez hania85 » 13 lip 2011, 05:30

Ja też wolę nie mówić, ale koleżanki się zapytał, a kłamać to trochę kiszka i sama nie wiem. Dla mnie to nie grzech, a jeśli mam mówić, że za wszystkie grzechy żałuję to też jest kłamstwo. Już sama nie wiem:(
hania85
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 3
Dołączył(a): 13 lip 2011, 04:21
Status rodzinny: panna

Spowiedź przedślubna

Post przez margolcia » 13 lip 2011, 20:48

Ważne żebyś szczerze żałowała za grzechy, które popełniłaś i które uważasz za grzech. Ważna jest prawdziwa skrucha. A jeśli wspólnego mieszkania nie uważasz za grzech, to według mnie nic złego. Czasy się zmieniają i większość narzeczonych teraz mieszka razem przed ślubem. Lepiej sprawdzić przed niż potem się rozwodzić itp. Myślę że i są księża którzy to rozumieją. Życzę Ci byś na takiego trafiła !
Avatar użytkownika
margolcia
VIP
VIP
 
Posty: 2150
Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29

Spowiedź przedślubna

Post przez nina » 2 paź 2011, 05:33

Najlepsze jest to generalnie ze jeżeli powiesz ze mieszkasz przed ślubem razem to do spowiedzi idziesz tylko przed ślubem bądz w dzień ślubu :) a jeśli powiesz że nie mieszkach to idziesz 2 bądz w zależności od innej parafii 3x. Wszystko rozbiega się o to że ksiądz uważa że jak się z sobą mieszka to i tak się nagrzeszy więc bezsensu są wcześniejsze spowiedzi :P Zatajanie więc nie zawsze popłaca :P
nina
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 16
Dołączył(a): 27 sie 2011, 04:52
Status rodzinny: Panna

Spowiedź przedślubna

Post przez Zuzia » 2 paź 2011, 17:33

nina napisał(a):Najlepsze jest to generalnie ze jeżeli powiesz ze mieszkasz przed ślubem razem to do spowiedzi idziesz tylko przed ślubem bądz w dzień ślubu :) a jeśli powiesz że nie mieszkach to idziesz 2 bądz w zależności od innej parafii 3x.


Czyli prawda popłaca :]
Avatar użytkownika
Zuzia
I
I
 
Posty: 134
Dołączył(a): 15 sie 2010, 15:16

Spowiedź przedślubna

Post przez niunius » 19 sie 2017, 11:00

Moi Kochani, pamiętajcie proszę, ze zarówno Spowiedź, jak i Małżeństwo to są SAKRAMENTY. To nie jest coś co należy odbębnić! Nie kombinujcie proszę i nie kłamcie na spowiedzi, bo to jest świętokradztwo i taka spowiedź jest nieważna, a Komunia Św. tak przyjęta jest również świętokradztwem. Nie piszcie, proszę o swoich spowiedziach, bo tego nie powinno się robić. To jest coś bardzo osobistego tylko między Wami a Bogiem za pośrednictwem kapłana, który jest jego pośrednikiem tu na ziemi.
niunius
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 1
Dołączył(a): 4 sie 2017, 18:53
Status rodzinny: mężatka

Spowiedź przedślubna

Post przez rikikl42 » 9 wrz 2017, 08:20

zawsze to jest trudne

_____________________
rehabilitacja bydgoszcz
rikikl42
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 3
Dołączył(a): 9 wrz 2017, 08:18
Status rodzinny: Kawaler

Poprzednia strona

Powrót do Nauki przedmałżeńskie, protokół przedślubny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron