Tren do sukni ślubnej

Ubiór Panny Młodej - suknie, treny

Tren do sukni ślubnej

Post przez Ann » 5 lis 2008, 12:35

Będziecie mieć suknie z trenem ?? Ja chyba tak. Tzn kiedyś o tym nie myślałam, a teraz tak mi się zamarzyło.
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Żabcia » 5 lis 2008, 13:15

Oczywiście, że tak :)
nie wyobrażam sobie sukienki bez trenu, tylko musi być podpinany.
Obrazek
Avatar użytkownika
Żabcia
III
III
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 4 lipca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Madzia » 5 lis 2008, 13:18

Ja też o tym myslałm, o terenie ale oczywiście musi być podpinany, żeby się nie plątał podczas zabawy :) ale oczywiście jak tren przy sukni to nie welon długi...więc nie wiem co wybrać...chciaż to zależy od sukni co bedzie lepiej pasowało
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Tren

Post przez Ann » 5 lis 2008, 13:22

No tylko i wyłącznie podpinany.
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Tren

Post przez Żabcia » 5 lis 2008, 13:43

Madzia napisał(a):Ja też o tym myslałm, o terenie ale oczywiście musi być podpinany, żeby się nie plątał podczas zabawy :) ale oczywiście jak tren przy sukni to nie welon długi...więc nie wiem co wybrać...chciaż to zależy od sukni co bedzie lepiej pasowało


a mi z kolei ekspedientki dawały tym dłuższy welon im dłuższy miałam tren i w cale to źle nie wyglądało :)
wydaje mi się, że jak sukienka nie będzie miała żadnego trenu to bardzo długi welon będzie nie koniecznie dobrze wyglądał.
Obrazek
Avatar użytkownika
Żabcia
III
III
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 4 lipca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Madzia » 5 lis 2008, 13:51

No właśnie bo to wszytko się zobaczy jak już bedziemy przymierzac sukienki ja jak narzie nigdzie nie chodziłam i nie wiem co z czy. a co do tyłów sukienki to nie to, żeby nie było wogóle żadnego przedłużenia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Tren

Post przez Anuś » 5 lis 2008, 13:55

Ja w mojej sukni mam tren i jest podpinany.
Fajowo zawsze tak chciałam :)
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Anuś
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 401
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa - Powiśle

Re: Tren

Post przez Koneko » 5 lis 2008, 16:38

Ja tez mam dlugasny tren i dluugi welon i tez dopoki tego razem nie zobaczylam wydawalo mi sie to srednim polaczeniem, ale pozniej zmienilam zdanie ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Koneko
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 470
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:33
Lokalizacja: Warszawa
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez agulam23 » 5 lis 2008, 16:53

ja tez bede miala 1,5 metrowy tren:) mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok
Avatar użytkownika
agulam23
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 72
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:43

Re: Tren

Post przez Agness » 5 lis 2008, 17:22

Mi też się marzy tren oczywiście odpinany ale zobaczymy co wybiorę ostatecznie :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Agness
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 534
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:47
Lokalizacja: Sztum
Status rodzinny: narzeczona :)
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Sztum

Re: Tren

Post przez Emilka » 5 lis 2008, 19:47

To ja chyba jako jedyna mam odmienne zdanie. Mi się nie podobają suknie z trenami i nie chcę mieć trenu (no chyba że jakiś malutki,ale to tylko wtedy jeżeli mi się spodoba)
Obrazek
Avatar użytkownika
Emilka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 2128
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Ann » 5 lis 2008, 20:43

Zawsze możesz mieć malutki ogonek, niektóre suknie takie mają.
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Tren

Post przez barbaraR » 5 lis 2008, 20:43

Tren....... Moje marzenie ale się obawiam, bo koleżanka która niedawno brała ślub stanowczo mi go odradzała. Mówiła że miała ten podpinany i sie jej odczepiał, wiecie jak to jest Zawsze ktoś w tańcu zaczepi o suknię. Dlatego to pozostanie tylko moim marzeniem niestety. Ale wam moje drogie radzę wziąć ze sobą duuuuuuużo agrafek jeżeli sie na tren zdecydujecie. ;)
Obrazek
barbaraR
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 22
Dołączył(a): 2 lis 2008, 18:13
Lokalizacja: lubelski (powiat bialski)
Status rodzinny: jeszce panna :p
Data ślubu: 5 września 2009
Miejsce ślubu: he Śliczna wioska

Re: Tren

Post przez Anuś » 6 lis 2008, 08:43

Mój jest podpinany na guziczki więc nie muszę się martwić o agrafki :)
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Anuś
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 401
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa - Powiśle

Re: Tren

Post przez Madzia » 6 lis 2008, 09:05

Moja bratowa też miała tern podpinany i tez jej się nic tam nie odczepiało...bo to włąśnie zależy od rodzaju podpięcia
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Tren

Post przez Żabcia » 6 lis 2008, 11:22

Moja koleżanka miała zawiązywany tylko na jedną kokardkę i jej się bardzo dobrze trzymał, a wcale nie miała takiego krótkiego, ale też słyszałam o takim przypadku, że się non stop odpinał, ale nie wiem jak był podczepiany, więc wydaje mi się że to tylko zależy od jakości wykonania.
Obrazek
Avatar użytkownika
Żabcia
III
III
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 4 lipca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Kasiunia » 6 lis 2008, 20:54

mój jest na 3 kokardki, więc też sie nie martwie, że bedzie sie odczepiał, nawet jak ktos nadepnie (choć mam nadzieje, że nie nadepnie ;)

A mi się nie podoba długi tren i długi welon, ile osób by musiało mi to trzymac w drodze do koscioła, dla mnie dwie rzeczy to troche przesada...
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Tren

Post przez Cami » 7 lis 2008, 07:44

Do wczoraj nie chciałam mieć trenu, ale wczoraj mierzyłam piękną suknię z podpinanym trenem i było super :D Tym bardziej, że po podpięciu trenu w tej sukni nie powstaje "kuperek". Tren bardzo ładnie wkomponowuje się w spódnicę. :)
Obrazek

Pobraliśmy się 12 czerwca 2009 r.
Avatar użytkownika
Cami
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 905
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:37
Lokalizacja: Piastów
Status rodzinny: Mężatka :)
Data ślubu: 12 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa Wola

Re: Tren

Post przez Lauretta » 7 lis 2008, 13:54

Kasiunia napisał(a): A mi się nie podoba długi tren i długi welon, ile osób by musiało mi to trzymac w drodze do koscioła, dla mnie dwie rzeczy to troche przesada...


Tez jestem tego zdania. Albo długi welon, albo tren...
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Tren

Post przez Koneko » 7 lis 2008, 14:04

Tez tak myslalam ale po przymierzeniu jednego do drugiego zdanie mi sie diametralnie zmienilo.
Obrazek
Avatar użytkownika
Koneko
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 470
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:33
Lokalizacja: Warszawa
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Kasiunia » 7 lis 2008, 14:46

Koneko, naprawde nie chodzi mi tu o wygląd... tylko po prostu za dużo tego jak dla mnie. Jedna osoba bedzie mi niosła trena, a druga welon ??
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Tren

Post przez Koneko » 7 lis 2008, 17:26

yyy...ja bym nie chciala zeby ktokolwiek mi to niosl, tzn. chcialabym zeby sie to tak za mna ciagnelo..
Obrazek
Avatar użytkownika
Koneko
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 470
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:33
Lokalizacja: Warszawa
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Kasiunia » 7 lis 2008, 22:24

rozumiem, ze zanim wejdziesz do koscioła bedziesz welon trzymała sama w reku ?
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Tren

Post przez Koneko » 7 lis 2008, 22:43

od czegos jest swiadkowa? poza tym moj tren jest koronkowy, wiec lekki ,dlatego nie widze problemu..

A tak generalnie to nie do konca Cie zrozumialam na poczatku dlatego takie zdziwienie ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Koneko
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 470
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:33
Lokalizacja: Warszawa
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Kasiunia » 8 lis 2008, 00:51

Ja chciałabym już do zdjęć pod kościołem swój tren rozłożyć, a nie bede go tak ciągle zwijać i rozwijać, bo to jednak troche czasu podpiecie go zajmuje, bądz co bądz...

I dlatego chciałabym zeby od samochodu do kościoła niosła mi go moja świadkowa, a jakbym miała i długi welon, to by musiała i ten welon mi nieść i by sie wszystko pogniotło :/ - dlatego dwie rzeczy to dla mnie za dużo :)

Ale jeśli Tobie się podoba, to super :) Chętnie zobacze na zdjęciach jak to wyglądało :)
Jakbym miała położony dywan od bramy do samego kościoła, to bym sie chetnie tak rozłożyła z welonem i trenem i pociągnęła jak Ś.P. Księżna Diana :)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Tren

Post przez Koneko » 8 lis 2008, 00:57

To obiecuje ze podesle jesli nie tu to na gronie :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Koneko
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 470
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:33
Lokalizacja: Warszawa
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren

Post przez Kasiunia » 8 lis 2008, 01:00

Fajnie :)
Obrazek
Obrazek
Mój kulinarny blog - www.wsrodkuchennychmarzen.bloog.pl
Avatar użytkownika
Kasiunia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:30
Lokalizacja: Węgrów/Goleniów
Status rodzinny: zaręczona

Re: Tren

Post przez Żabcia » 8 lis 2008, 10:18

ja też nie będę chciała żeby tren i welon (jak będę miała długi) niosła mi świadkowa. Wydaje mi się, że się w to wszystko nie wplącze ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Żabcia
III
III
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 4 lipca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Tren Re: Tren

Post przez M3456 » 23 lis 2008, 13:54

Teraz jest taka moda że wszystkie a przynajmniej w większości sukienki mają treny. Ja gdybym mogła do mojej wymarzonej sukni zrezygowac z trenu to skorzystałabym z tej możliwości ale te suknie które mi się podobają są tak szyte że nie ma takiej możliwości i trzeba te treny podpiąc i miec w tej sukni jako pakiet. No i cóż trzeba się będzie przemęczyc... Bo suknia bez trenu ładniej układa się z tyłu niż ta z trenem chocby nie wiem jak była upięta.
M3456
 

Re: Tren

Post przez divette » 24 lis 2008, 23:30

tren? fuj fuj...
nie chcę, żeby cos się za mną ciągnęło. to może i jest dobre ale nie w polskich realiach :D
ja dodatkowo mam ślub zimą i teraz pomyślcie o tej plusze, o tym śniegu wniesionym do kościoła :D
i to wszystko wytrzeć trenem... porażka xD
ale nawet gdybym miała ślub w innej porze roku, to nie zdecydowałabym się na tren.
Avatar użytkownika
divette
Moderator
Moderator
 
Posty: 225
Dołączył(a): 23 lis 2008, 16:32
Lokalizacja: Toruń
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 7 lutego 2009
Miejsce ślubu: Toruń

Następna strona

  • PODOBNE TEMATY do Tren do sukni ślubnej
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Powrót do Suknie ślubne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość