UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez Ann » 1 lis 2008, 11:50

Kochani wklejam wypowiedź dziewczyny z innego forum, jest długa, ale warto przeczytać!

"Post ten ma na celu pokazanie jak może się skończyć zakup w tej sieci, ja przeszłam to na własnej skórze i może są osoby które dzięki mojej wypowiedzi unikną wielu kłopotów, ja niestety nie miałam tyle szczęścia. W dniu 18-07-2008 mój narzeczony zakupił w sieci YES pierścionek złoty z brylantami i tego samego dnia się oświadczył. Pierścionek jest skonstruowany w ten sposób, że w „koszyku” pierścionka ułożony jest kwiat z siedmiu kamieni i łapki trzymają tylko te kamienie zewnętrzne, kamień środkowy nie jest trzymany przez żadne łapki tylko przez pozostałe kamienie- wygląda to oszałamiająco ale niestety ma swoje wady, dodatkowo na obręczy pierścionka znajdują się małe brylanciki, po osiem sztuk z każdej strony (zdjecie można było jeszcze niedawno obejrzeć na stornie yes, ale po mojej przygodzie z tym modelem zdjęcia już nie ma). W dniu 20-08-2008 pierścionek oddałam po raz pierwszy do reklamacji- zauważyłam, iż jeden z kamieni znajdujących się w „koronie” pierścionka jest ruchomy (jeden z tych sześciu stanowiących „płatki” kwiatu ułożonego z brylantów) i po prostu bałam się, ze wypadnie. W dniu 05-09-2008 odebrałam pierścionek z reklamacji- został wymieniony na nowy egzemplarz- przynajmniej tak stanowiło pismo które otrzymałam wraz z pierścionkiem, jednak pierścionek był bez metki i nie dostałam do niego nowego certyfikatu- tłumaczono to względami formalnymi, stanęło na tym, że certyfikat ma zostać dosłany do mnie w późniejszym terminie, jednak do tego nie doszło ponieważ już w dniu 07-09-2008 musiałam pierścionek reklamować ponownie- jeden z brylantów, tym razem ten mniejszy, znajdujący się na „obręczy” pierścionka, wypadł. W dniu 19-09-2008 ponownie odebrałam pierścionek z reklamacji- ponownie wymieniony on został na nowy egzemplarz- tym razem z nową metką, certyfikatem i paragonem- to tylko potwierdziło moje obawy, że za pierwszym razem pierścionek raczej nie był wymieniony tylko naprawiany- ale to już było nieistotne (zaproponowano również alternatywę- wymianę na inny model jednak ja wybrałam ten sam model)- ważne, że miałam w końcu pierścionek. Moje szczęście tym razem również nie trwało długo- w tym samy dniu w którym odebrałam pierścionek, wieczorem, zauważyłam, iż ponownie jeden z kamieni, ten znajdujący się w samym środku pierścionka, jest ruchomy. Następnego dnia, czyli 20-09-2008 oddałam pierścionek po raz trzeci do reklamacji, podkreślając w swoim piśmie, iż nie interesuje mnie zwrot pieniędzy ani wymiana na inny model- chcę mieć ten model ale wolny od wad-w którym nic się nie rusza i nic nie odpada. Jeśli ma ona wady konstrukcyjne czy projektowe to niech je usuną, zrobią co chcą żeby tylko nic się już w pierścionku nie ruszało i nie wypadło. Mając dosyć czekania w dniu 03-10-2008 zadzwoniłam do sklepu- otrzymałam informację, że pierścionek nowy zostanie do mnie wysłany w dniu 06-10-2008- nic więcej nie potrafili powiedzieć. Zadzwoniłam więc do centrali- tam bardzo niemiła Pani powiedziała mi, że wysyłają nowy pierścionek, ale dopiero w poniedziałek (był czwartek) bo ściągają go z innego sklepu, że nic w nim nie zmieniali jeśli chodzi o konstrukcję bo nie potrafią, bo oni go nie produkują tylko ściągają z Bóg wie skąd i że jeśli mi się nie będzie podobał to dają mi dwie alternatywy- wymiana na inny model albo zwrot pieniędzy. Ręce mi opadły, no ale nic, łudzę się, że tym razem będzie inaczej, dostaję telefon ze sklepu, że pierścionek już jest, idę po odbiór i co widzę?? Pani daje mi pierścionek do którego podpięta jest metka od mojego poprzedniego pierścionka (całe szczęście ją sobie zostawiłam i mogłam porównać) a jakby tego było mało do pierścionka daje mi Pani certyfikat który NIE MA WPISANEGO NUMERU CERTYFIKATU ani MASY PIERŚCIONKA (dla mniej zorientowanych- zawsze na metce pierścionka jest podanya końcówka numeru certyfikatu- żeby było wiadomo co się kupuje), a środkowy kamień oczywiście się rusza. Pani rozkłada ręce, że oni nic nie mogą, że to centrala, dzwonię do centrali a tam bezczelne babsko, bo inaczej nazwać nie można, mówi mi niewzruszonym głosem, że widocznie popełniła błąd z papierami, żebym się nie unosiła bo ona je jutro do sklepu dośle i Sklep mnie poinformuje jak dojdą i, że się w pierścionku kamień rusza i będzie ruszać bo taka jest jego konstrukcja i jak ja nie rozumiem konstrukcji pierścionka to ona na to nic nie może a ja mogę odebrać pieniądze jak mi się nie podoba. Ustalam numer do jej przełożonego, dyrektora działu, dzwonię, opisuję sytuację, mówię o jej bezczelności, arogancji, o tym ile nerwów już mnie to kosztowało, o tym, że mnie każdy po kolei zapewniał, że to się nie zdarza, że to wyjątek, że się nie powinno ruszać a ona mi tu wprost, że się będzie ruszać bo tak jest zrobiony , dyrektor mi na to, że przeprasza, że nie zna sprawy, że się musi zapoznać i jeszcze dzisiaj ktoś do mnie zadzwoni. Czekam, czekam, nikt nie dzwoni więc wieczorem zrezygnowana idę po odbiór pieniędzy- nie mam już ani siły, ani nerwów, ani czasu, ani nadziei żeby dłużej się z nimi użerać, a noszenie pierścionka w ciągłym strachu że coś co się rusza zaraz wypadnie mi się nie uśmiecha. Z ciekawości wchodzę następnego dnia na ich stronę internetową- okazuję się, że modelu tego już nie ma na stronie, a jeszcze dwa dni wcześniej był- chociaż tyle… „Biżuteria YES. Dzisiaj. Jutro. Zawsze.”- głosi hasło na ich stronie, na pewno nie u mnie, a Wy sami zdecydujcie czy chce wam się w to bawić z firmą YES. P.S. Poszukałam trochę w sieci- niestety już po fakcie- i okazało się, że nie jestem jedyną osobą której firma YES odebrała coś, czego się kupić nie da- tej wartości niematerialnej jaką dla kobiety ma pierścionek który dostaje od swojego mężczyzny. Dzisiaj idę po odbiór nowego pierścionka, w lokalnej firmie, gdzie od wejścia widać, ze sprzedawcy wiedzą o czym mówią, gdzie liczy się jakość wyrobu a nie ilość, i gdzie nie trzba przepłacać 30% za nazwę (porównajcie ceny pierścionków z kamieniami o podobnych cechach w wielkich sieciach i w mniejszych sklepach- będziecie w szoku, za to samo trzeba przepłacać minmum 30% nie mówiąc już o tym, że dstajecie wyrób z którym nic później nie zrobicie- bo sieci nie ingerują w wyroby- u lokalnych jubilerów takie coś jest nie do pomyślenia)."
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez milenka » 3 lis 2008, 11:08

O kurcze ale miala pecha dziewczyna.... ale podobnie jest z APARTEM moja koleżanka kupiła sobie pierścionek z bialego złota i autentycznie na drugi dzien stał się żółty. Jak poszła z reklamacją to tylko pieniądze jej oddali i bez zadnego tłumaczenia i przeprosin :/ Masz kase i się wypchaj :/
milenka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 184
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:25
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Piastów

Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez Żabcia » 3 lis 2008, 11:46

Rzeczywiście nie fajna "przygoda", nie chciałabym żeby mnie coś takiego przytrafiło i w szczególności, że raz w życiu dostaje się pierścionek zaręczynowy.
My zawsze kupujemy całą biżuterię w firmie Kruk i nigdy nas nie zawiodła.
Mój J. wiedział o tym, że bardzo lubię tą firmę i tam mi poszedł sam i wybrał pierścionek :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Żabcia
III
III
 
Posty: 327
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:51
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: jeszcze Panna :)
Data ślubu: 4 lipca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez Emilka » 3 lis 2008, 19:06

My obrączki kupowaliśmy w Kruku,a pierścionek w Aparcie. Z pierścionka jestem jak narazie bardzo zadowolona (nic się z nim nie dzieje),a o obrączkach jeszcze nie mogę nic powiedzieć,bo narazie leżą w woreczku i czekają na założenie :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Emilka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 2128
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:36
Lokalizacja: Warszawa
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez Koneko » 3 lis 2008, 19:46

Emilka napisał(a):My obrączki kupowaliśmy w Kruku,a pierścionek w Aparcie. Z pierścionka jestem jak narazie bardzo zadowolona (nic się z nim nie dzieje),a o obrączkach jeszcze nie mogę nic powiedzieć,bo narazie leżą w woreczku i czekają na założenie :)


Heh Emilka to dokladnie tak samo jak my :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Koneko
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 470
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:33
Lokalizacja: Warszawa
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES' Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez M3456 » 23 lis 2008, 14:08

Współczuje tamtej dziewczynie ale jedyna pozytywna rzecz to taka że na błędach naszych i cudzych człowiek się uczy Co do pierścionka to mój zaręczynowy został zakupiony w firmie "Aren Jubiler" w centrum Warszawy i osobiście polecam :) Jak dotąd nie mieliśmy z tą firmą problemów, bardzo miła obsługa która nie tylko doradzi ale nawet zarezerwuje dany pierśconek i przechowa go 2 tygodnie aby zastanowic się nad zakupem, do tego duży wybór i traktują klijenta z klasą zadbają o certyfikaty, gwarancje i dają upominki... No my esteśmy zadowoleni Czasem też coś w Kruk'u kupimy i tą firmę jubilerską też polecamy :)
M3456
 

Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez anitag » 6 maja 2009, 19:09

może poprostu taki model.moj pierścionek zaręczynowy też jest z firmy yes.noszę go już od 1,5 roku i nic z nim się nie działo.tez ma kamienie.
Obrazek
02.05.2009 r. :)
anitag
I
I
 
Posty: 71
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:14
Lokalizacja: Wschowa

Re: UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'

Post przez Lauretta » 8 maja 2009, 13:45

A ja mam naszyjnik z 'Yes' i wszystko z nim w porządku. Ta dziewczyna miała po prostu pecha.

Moja koleżanka z kolei ma pierścionek zaręczynowy firmy Apart, niecały miesiąc nosiła i musiała oddać do naprawy, bo się rozpadł. Jak widać wszędzie się może przytrafić jakiś 'niedopracowany' towar :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka


  • PODOBNE TEMATY do UWAGA NA WYROBY FIRMY 'YES'
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Powrót do Dodatki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości