|
Wpis na listę, staż, zaręczyny, rocznice.
przez margolcia » 23 lis 2010, 19:48
Catrina84 napisał(a):moim zdaniem wiek w tej kwestii nie ma znaczenia...
Masz rację, najważniejsza zawsze i tylko jest miłość ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
-

margolcia
- VIP

-
- Posty: 1982
- Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29
EkspertWeselny.pl poleca
-
Pan Polecacz
- II
.png)
-
- Posty: 236
- Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
- Status rodzinny: narzeczony
- Data ślubu: 5 sierpień 2011
- Miejsce ślubu: Warszawa
przez Catrina84 » 26 lis 2010, 07:58
margolcia napisał(a):...najważniejsza zawsze i tylko jest miłość ![Bardzo Szczęśliwy :]](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif)
Dokładnie:) można sie wspólnie wspaniale dogadywac mając po 20 lat i być na tyle dojrzałym żeby samemu sie utrzymać oraz założyć rodzinę, a zdarzają sie takie przypadki (znam) że facet ma 30 lat i nie jest na to dojrzały bo bedzie musiał cieżko pracować a może zdarzyć się tak że wróci do domu i nie bedzie miał obiadku na stole, a póki co to mamusia mu to wszystko zapewniała.... oczywiście troche ironizuje ale cos w tym stylu:):) więc wiek nie ma znaczenia:) Sonia86 napisał(a):ja 25lat, narzeczony 51lat 
a tu jest czysty przykład:) pozdrawiam serdecznie:)
-
Catrina84
- Nowy User

-
- Posty: 32
- Dołączył(a): 21 lis 2010, 19:30
- Status rodzinny: panna
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
przez Jolanta » 2 sty 2011, 16:37
WikiZlosnica napisał(a):oboje pracujemy, zakładamy lokatę na wspólną przyszłość i nie musimy nikogo prosić o pomoc 
No to jesteście w komfortowej sytuacji. Nie będziecie musieli nikogo słuchać, tylko będziecie realizować swoją wizję tego jedynego dnia. No i przede wszystkim gratuluje decyzji i planów ślubnych 
-

Jolanta
- VI
.png)
-
- Posty: 647
- Dołączył(a): 13 sie 2010, 19:20
przez danaegarden87 » 6 lut 2011, 10:59
ja 24 (rocznikowo 25) adam 28 (rocznikowo 29). z tego, co czytam, mój wiek jest zupełnie normal, wrecz przeciętny, ale moja mama stwierdziła, że to i tak "bardzo mlodo" :-)
co do naszej sytuacji:
adam ma mieszkanie, dobra pracę, rozwija własny biznes, skończone studia, prawo jazdy... full service ;-)
ja - w tym roku: konczę studia, zdaję prawo jazdy, zdaję na aplikację (na której dostaje się stypendium w zupełnosci wystarczajace do utrzymania się)... jeżeli nie dostanę się na aplikację, to i tak będę mieć kilka ładnych miesięcy na znalezienie pracy (zresztą podejmę kolejna próbę na aplikację).
-

danaegarden87
- Nowy User

-
- Posty: 28
- Dołączył(a): 5 lut 2011, 19:24
- Lokalizacja: szczecin
- Status rodzinny: panna
- Data ślubu: 28 stycznia 2012
- Miejsce ślubu: wałcz
przez danaegarden87 » 7 lut 2011, 19:04
Basiu, moja mama lubi swojego przyszłego zięcia i sytuację też zaakceptowala, wciągnęła się w wir przygotowań. trochę się martwi tylko, bo ona wychodziła za mąż jak miała 28 lat i to chyba jest jej zdaniem "odpowiedni wiek"  dzięki za wsparcie!
-

danaegarden87
- Nowy User

-
- Posty: 28
- Dołączył(a): 5 lut 2011, 19:24
- Lokalizacja: szczecin
- Status rodzinny: panna
- Data ślubu: 28 stycznia 2012
- Miejsce ślubu: wałcz
przez Natalia » 15 lut 2011, 04:42
Jesteśmy w tym samym wieku, a ja wychodzę za mąż wcześniej niż Ty. Co prawda mam inną sytuację w domu, moja mama wyszła za mąż jak miała 19 lat, w tym roku obchodzą z tatą 35 rocznicę ślubu, ale mimo to moja mama jak się dowiedziała o moim ślubie (zaręczynach) to powiedziała, że myślała że poczekamy jeszcze kilka lat. Ale wg mnie nie ma dobrego wieku na wyjście za mąż, podobnie jak nie ma dobrego czasu na dziecko. Moi rodzice wzięli ślub jak byli bardzo młodzi i są ze sobą do dziś, a znajomi moich rodziców którzy brali ślub w wieku 30 lat po kilku-kilkunastu latach rozwodzą się, bo to im nie pasuje w sobie, tamto im nie pasuje. To wszystko zalezy od danej pary, od tego czy chcą pracować nad swoim związkiem, czy naprawdę kochali się czy tylko wzięli ślub bo to już czas itp. Także głowa do góry 
-
Natalia
- Przyjaciel

-
- Posty: 1413
- Dołączył(a): 23 maja 2010, 10:52
- Status rodzinny: Mężatka :)
- Data ślubu: 30 kwietnia 2011
przez Kesja » 15 lut 2011, 06:37
Również wydaje mi się,że wiek nie ma większego znaczenia. Mam koleżankę ,która miała 19lat kiedy stanęła na ślubnym kobiercu  i nie była w ciąży ani nie było żadnych "przymusów" innych i są super parą , nadal nie mają dzieci , długo są razem i jest świetnie im, mam znajome ,które koło 30 wzięły ślub i się nie powiodło więc różnie bywa więc wiek bez znaczenia wg mnie. Ale ja po swoich przejściach mam już nieco inne zdanie. Uważam ,że faktycznie bez sensu spieszyć się ze ślubem, bo to nie zmienia naprawdę niczego ( tylko wydaje się ,że cokolwiek zmieni),to tylko papier i ewentualnie jakieś wewnętrzne uczucia nie wiem ...stabilizacja ,większa pewność- chociaż z tym też różnie jak wiadomo Gdybym mogła cofnąć czas to myślę,że ślub odłożyłabym na dobrych kilka lat,a może nawet na zawsze. Nie wiem jak jest w waszych kręgach znajomych,przyjaciół, w rodzinie ,ale u mnie zauważyłam ostatnio przewagę "konkubinatów" Naprawdę... chociażby moja ukochana szwagierka...28 lat skończone , dobra praca,mieszkanie,samchoód,kolejna podyplomówka - wydawać by się mogło,że mają wszystko wystarczy to przypieczętować,a oni uważają ,że po co im papier no i tak sobie o tym myślałam i faktycznie...
-
Kesja
- VIII
.png)
-
- Posty: 822
- Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:13
- Status rodzinny: yonatz
przez Madzialenka » 14 mar 2011, 04:38
W dniu ślubu będę miała 25 lat, a mój przyszły mąż 27;)
-
Madzialenka
- Nowy User

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): 14 mar 2011, 04:20
- Status rodzinny: Panna
- Data ślubu: 24 września 2011
przez Tysior » 27 cze 2011, 09:11
witam  jestem tu pierwszy raz. Wychodzę za mąż 2,5 miesiąca. Nasza różnica wieku: Ja: 22 On:30 
-
Tysior
- Nowy User

-
- Posty: 1
- Dołączył(a): 27 cze 2011, 04:29
- Status rodzinny: panna
przez natkabak » 9 sie 2011, 20:57
Wiek nie ma znaczenia bo każdy dorasta inaczej, znam ludzi którzy maja po 21 lat i są bardziej odpowiedzialni niż ja a poza tym są ze sobą już od 8 lat...inny staż więc chcą jak najszybciej w końcu żyć razem. Ja nie czuła bym się na siłach i nie byłabym pewna siebie biorąc ślub mając 21 lat, w sumie to mogłabym jeszcze zaczekac choć w dniu ślubu będę miala 25 wiosen  idealnie w dniu ślubu 
-
natkabak
- Nowy User

-
- Posty: 24
- Dołączył(a): 9 sie 2011, 20:32
- Lokalizacja: Legnica/Wrocław
- Status rodzinny: Panna
- Data ślubu: 4 sierpnia 2012
- Miejsce ślubu: Legnica
przez margolcia » 11 sie 2011, 06:57
natkabak napisał(a): choć w dniu ślubu będę miala 25 wiosen  idealnie w dniu ślubu 
O ślub w dniu urodzin - pięknie  To przypadek czy zaplanowane zdarzenie ? 
-

margolcia
- VIP

-
- Posty: 1982
- Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29
przez mag80 » 26 wrz 2011, 19:47
w dniu ślubu będę miała 33, a mój mąż 35  mamy prace, mieszkanie, pełną świadomość tego,że chcemy być razem i jak wiele nas łączy. Mój przyszły mąż jest nie tylko moim partnerem, ale również najlepszym przyjacielem.  Zgadzam się z waszymi opiniami, że nie ważny jest wiek, lecz świadomość podejmowanej decyzji, dojrzałość emocjonalna obojga oraz uczucie, którymi się darzycie 
-
mag80
- Nowy User

-
- Posty: 16
- Dołączył(a): 26 wrz 2011, 00:38
- Status rodzinny: PANNA
przez margolcia » 28 wrz 2011, 19:13
Gratuluje podjęcie decyzji Madziu. Też zgadzam się, iż na każdego przyjdzie pora. Jedni podejmują tą decyzje szybko, inni po kilkunastu latach. Ale najważniejsze, by czuć w środku że ta pora nadeszła, że dojrzało się wewnętrznie do ślubu. A stabilizacja taka jak praca, mieszkanie na pewno jest dodatkowym czynnikiem w tak niepewnych dzisiejszych czasach.
-

margolcia
- VIP

-
- Posty: 1982
- Dołączył(a): 2 lis 2009, 10:29
przez mag80 » 28 wrz 2011, 20:32
dokładnie... niestety w dzisiejszych czasach trzeba mieć pewną stabilizację by można spokojnie oddawać się miłości 
-
mag80
- Nowy User

-
- Posty: 16
- Dołączył(a): 26 wrz 2011, 00:38
- Status rodzinny: PANNA
przez mag80 » 3 paź 2011, 15:14
dzieki Zuzia 
-
mag80
- Nowy User

-
- Posty: 16
- Dołączył(a): 26 wrz 2011, 00:38
- Status rodzinny: PANNA
Powrót do Poznajmy się
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość
|