|
W którym kościele ślub ?
Posty: 66 • Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
W którym kościele ślub ?
My w Janówku. Na zdjęciach nie wygląda może zbyt zachęcająco, ale ogólnie jest śliczny, szczególnie wewnątrz. Niestety też nie ma fotek ze środka, ale w końcu to nie stronka z galeriami.
http://www.diecezja.waw.pl/janowek/
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r.
![]()
EkspertWeselny.pl poleca
Re: W którym kościele?
My będziemy mieć u siebie w parafii czyli Św. Teresy od Dzieciątka Jezus ul. Tamka 4a Warszawa
Re: W którym kościele?
A my w kościele św. Józefa na Deotymy w Warszawie http://www.swjozef.pl/ niestety nie ma żadnych zdjęć.
Re: W którym kościele?
My bierzemy ślub w Piastowie w mojej parafii M.B. Częstochowskiej w której byłam chszczona, mialam komunie, bierzmowanie a teraz ślub. Po ślubie będę musiała zmienić parafie na mojego męża
Re: W którym kościele?
Czy to ten?: ![]() ![]()
Re: W którym kościele?
Zeslania Ducha Sw Warszawa Bielany
![]() ![]() ![]() Foty sa ze strony. ale zgodnie z prosba. Ostatnio edytowano 23 paź 2008, 11:11 przez KsiezniczkaPatu, łącznie edytowano 1 raz
Re: W którym kościele?
a ja miałam mieć slub u siebie w Otwocku i dojazd na sale weselna to ok 80 km. teraz mój M poiwedział mi, ze jego mama robiła taki wywiad środowiskowy, że rodzina mojego M nie ma za bardzo sposobności, żeby tak jeżdzić i nie wiem co mam teraz zrobic, czy zdecydowac sie wogóle na wszytko u mojego M
Re: W którym kościele?
Jeśli goście mają problemy z dojazdem to może lepiej zrobic wygodniej i zdecydować sie na bliższy kościół, bo 80km do sali to jednak sporo
Z jednej strony jego goście będą musieli jechać 80km do kościoła potem znów tyle samo spowrotem i Twoim też na to samo wychodzi, trudna decyja, ale musisz to przemyśleć i jakąs decyzje podjąć, bo właściwie jednoznaczenie co będzie lepsze powiedzieć nie można. Bo wszystko zależy, kto ma wieksze możliwości dojazdu... ![]() ![]()
Re: W którym kościele?
Wiem wiem Kasiunia, że łątwo nie jest ale tak naprawdę to i ja dla swoich gości wynajmuje autokar i mój M dla swoich więc wsiadaja i jadą....wiem, ze moze by było lepiej u M ale ja zawsze chciałm mieć u siebie w kościele zreszta mam tam księdza, który jest świetny i mówi fajne kazania i tak zawsze chciałam do tego mamy mieć remont który kończy się na wiosne i kościół będzie ślicznie wyglądał.....i tak naprawde jestem chyba na 99% przekonana, że to ma być u mnie....wkońcu jak ktos nie bedzie chciał przyjechać to czy bedzie miał 5 km czy 80 km to i tak nie przyjdzie
Re: W którym kościele?
A jeżeli będą obie strony miały zapewniony transport to ja nie widzę, żadnych przeciwskazań do tego, żeby ślub był u Ciebie. Wiadomo, że wszyscy goście chcieli by mieć 5 minut do kościoła i do sali, ale często sie tak nie da. I masz rację, jesli ktos nie chce przyjśc to nie przyjdzie i tak...
![]() ![]()
Re: W którym kościele?
A jeżeli będą obie strony miały zapewniony transport to ja nie widzę, żadnych przeciwskazań do tego, żeby ślub był u Ciebie. Wiadomo, że wszyscy goście chcieli by mieć 5 minut do kościoła i do sali, ale często sie tak nie da. I masz rację, jesli ktos nie chce przyjśc to nie przyjdzie i tak...
![]() ![]()
Re: W którym kościele?
Madzia myślę że autokar będzie najlepszym rozwiązaniem.
Ostatnio edytowano 26 lis 2008, 22:46 przez Anija, łącznie edytowano 1 raz
Re: W którym kościele?
To ja widzę że nie mam najgorzej
Re: W którym kościele?
Akurat w sprawie wyboru Kościoła goście nie powinni mieć nic do powiedzenia. To jest w końcu WASZ ślub
Re: W którym kościele?
No więc własnie i tak poszłam w sumie na ustępstwa i musze dojeżdzać 80 km na sale weselną Kościoła nie oddam
Re: W którym kościele?
Taka prawda Madzia,jak ktoś nie będzie chciał to zawsze sobie znajdzie jakąś wymówkę. Np mój Jacek ma ciotkę,która z mężem mieszka w Niemczech,do Polski przyjeżdżają tak średnio za 3 razy w roku. Jak jej moja teściowa powiedziała o weselu i podała datę to ciotka się skrzywiła i skomentowła : " W czerwcu??? A nie mogli zrobić w sierpniu???? To my pewnie nie przyjedziemy bo urlop mamy w sierpniu" No to szkoda bardzo,że ja mam swoje wesele podporządkowywać jednej ciotce. a znowu dużo by jej było potrzeba tego wolnego,wystarczyłby piątek i poniedziałek. Ale jak przyjeżdża po 3 razy w roku do Polski i siedzi po 2 tygodnie to jakoś sobie załatwia wolne. Powiedzieliśmy jej specjalnie dużo wcześniej żeby mogła sobie w pracy coś załatwić,ale zrobi jak będzie chciała
![]()
Re: W którym kościele?
Koneko tak, dokładnie w tym
Re: W którym kościele?
Masz racje Emilka,to już by była przesada! Powinna patrzeć na was a nie jakieś fochy wystawiać. Najwyżej nie przyjedzie.
Re: W którym kościele?
Najwyżej
![]()
|