Z tatą do ołtarza?

Czyli pomysły na urozmaicenie ceremonii zaślubin bądź przyjęcia weselnego.

Do ołtarza pójdę

Z Narzeczonym
12
63%
Z Tatą
7
37%
 
Liczba głosów : 19

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez milenka » 27 paź 2008, 12:45

A ja bym tak chciala żeby tata mnie prowadzil do oltarza a mój Grześ zobaczył mnie dopiero przed ołtarzem, ale nie stety tak sie nie da :( po pierwsze błogosławieństwo, po drugie mamy tylko jeden samochód do ślubu więc musimy przyjechać razem :P A z drugiej strony to może to i lepiej bo by bylo wieksze prawdopodobieństwo że pad by przed ołtarzem albo by mu mowę odjęło i kto by powiedzial TAK?? :D
milenka
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 184
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:25
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 1 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Piastów

EkspertWeselny.pl poleca

Pan Polecacz
II
II
 
Posty: 236
Dołączył(a): 6 sty 2011, 16:45
Status rodzinny: narzeczony
Data ślubu: 5 sierpień 2011
Miejsce ślubu: Warszawa

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez MagdaM » 25 lis 2008, 18:24

U mnie w parafii jak kto chce i woli. a mnie sie marzy zeby mnie tata prowadzil do slubu :)
Obrazek
Avatar użytkownika
MagdaM
Moderator
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 25 lis 2008, 07:56
Lokalizacja: Krakow
Status rodzinny: Żona Męża swego:)
Data ślubu: 29 maja 2010
Miejsce ślubu: Krakow/Myslenice

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Ann » 25 lis 2008, 19:30

Nic straconego :D
Ślubowaliśmy 27 czerwca 2009r. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Ann
Administratorka
Administratorka
 
Posty: 1964
Dołączył(a): 14 paź 2008, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Białołęka
Status rodzinny: Żonka
Data ślubu: 27 czerwca 2009
Miejsce ślubu: Janówek Pierwszy

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez hefi » 25 lis 2008, 22:37

ja kiedyś jak tylko ustaliliśmy datę ślubu chciałam żeby do ołtarza prowadził mnie mój tato, żeby mój Bartek pierwszy raz mnie zobaczył przed ołtarzem w sukni itp...
Mama jednak szybko sprowadziła mnie na ziemie mówiąc że musi być błogosławieństwo jak młodzi już wychodzą do kościoła... ja chciałam żeby odbyło się wcześniej zanim jeszcze się ubierzemy :P

No ale chyba w dalszym ciągu i niezmiennie do ołtarza chce być prowadzona przez tatę. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Obrazek
Avatar użytkownika
hefi
Moderator
Moderator
 
Posty: 1384
Dołączył(a): 14 lis 2008, 19:06
Lokalizacja: Wrocław
Status rodzinny: żona swojego męża
Data ślubu: 22 sierpnia 2009
Miejsce ślubu: Zamość

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Emilia » 1 gru 2008, 23:27

Ja również chce zeby to tato prowadził mnie do ołtarza, tata bardzo sie cieszy tylko juz sie zastanawia jak on to przeżyje, to taki wzruszający moment.
Obrazek
Emilia
II
II
 
Posty: 190
Dołączył(a): 27 lis 2008, 19:33
Lokalizacja: Leszno
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 11 lipca 2009

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez martinii18 » 21 kwi 2009, 09:29

ja tez zawsze chcialam zeby tata mnie prowadzil do oltarza, ale pojde z narzeczonym. Widzac mine mojego ojca jak trzy razy sie mnie pytal "czy on naprawde musi mnie do tego oltarza prowadzic" to juz mi sie odechcialo z nim isc i pojde z Ukochanym :)
Obrazek
martinii18
IX
IX
 
Posty: 979
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
Lokalizacja: Chylice
Status rodzinny: mężatka :)
Data ślubu: 9 maja 2009
Miejsce ślubu: Chylice

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Aneta » 21 kwi 2009, 09:34

Moj tata od razu powiedzial ze nie chce haha Dla niego to by bylo zbyt duze przezycie :) Mysle ze chyba moglby sie nawet poplakac :) I ja to doskonale rozumiem :) Zreszta ja d poczatku chcialam isc z narzeczonym :]
Obrazek
Avatar użytkownika
Aneta
Members
Members
 
Posty: 1619
Dołączył(a): 10 sty 2009, 10:56
Status rodzinny: żona kochanego męża
Data ślubu: 25 lipca 2009

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Wicky » 21 kwi 2009, 09:36

Kiedyś jak oglądaliśmy jakąś płytę ze ślubu na którym ojciec prowadził pannę młodą do ołtarza, to mój Tata napomknął, że on też by chciał. Spytałam czy mówi poważnie, a on że tak :) Nie spodziewałam się, że wyjdzie z taką inicjatywą. Ja w sumie jeszcze się wtedy nad tym nie zastanawiałam. W swoim czasie wrócimy do tej rozmowy i jeżeli faktycznie potwierdzi te słowa, to mój Tata poprowadzi mnie do ołtarza :) Jestem bardzo zżyta z rodzicami i wiem jak ważnym dla nich wydarzeniem jest mój ślub :roll:
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Wicky
Members
Members
 
Posty: 1355
Dołączył(a): 2 lut 2009, 11:25
Status rodzinny: Mężatka :)

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez martinii18 » 21 kwi 2009, 10:03

No to Ci bardzo zazdroszcze i ciesze sie ze bedziesz miala tak jak sobie wymarzylas :)
Obrazek
martinii18
IX
IX
 
Posty: 979
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
Lokalizacja: Chylice
Status rodzinny: mężatka :)
Data ślubu: 9 maja 2009
Miejsce ślubu: Chylice

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez M3456 » 21 kwi 2009, 15:25

ja nie mam tego dylematu ale wolę z narzeczonym Droga do ołtarza kojarzy mi się z drogą młodej pary i nie podoba mi się ten zwyczaj z zagranicy...
M3456
 

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez martinii18 » 21 kwi 2009, 15:51

A ja czytalam ze to wcale nie jest pomysl z zagranicy tylko nasz jakis starodawny i to oni sciagneli od nas ten pomysl..... :?
Obrazek
martinii18
IX
IX
 
Posty: 979
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
Lokalizacja: Chylice
Status rodzinny: mężatka :)
Data ślubu: 9 maja 2009
Miejsce ślubu: Chylice

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Lauretta » 21 kwi 2009, 18:08

Aneta napisał(a):Moj tata od razu powiedzial ze nie chce haha Dla niego to by bylo zbyt duze przezycie :) Mysle ze chyba moglby sie nawet poplakac :) I ja to doskonale rozumiem

Dla mojego taty też będzie to wielkie przeżycie i pewnie bez łez się nie obędzie...i tak się zastanawiam, czy oby na pewno go tak stresować dodatkowo tym prowadzeniem 8-)
Co prawda zgodził się i ucieszył, ale im bliżej ślubu tym więcej emocji i nie wiem, czy coś z tego ostatecznie wyjdzie :lol: Musze z nim pogadać i zapytać, czy to nie będzie dla niego za duży stresik. Wolałabym aby bez reanimacji się obyło po drodze :P

martinii18 napisał(a): Widzac mine mojego ojca jak trzy razy sie mnie pytal "czy on naprawde musi mnie do tego oltarza prowadzic" to juz mi sie odechcialo z nim isc i pojde z Ukochanym

Ech, po takim tekście też bym zrezygnowała... :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez martinii18 » 22 kwi 2009, 06:26

Lauretta napisał(a):Ech, po takim tekście też bym zrezygnowała... :roll:

Dokladnie, ale coz... mowi sie trudno i zyje sie dalej... pojde z moim D :flu:
Obrazek
martinii18
IX
IX
 
Posty: 979
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
Lokalizacja: Chylice
Status rodzinny: mężatka :)
Data ślubu: 9 maja 2009
Miejsce ślubu: Chylice

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez nevinha » 22 kwi 2009, 14:09

Ja bardzo bym chciała żeby Marcin zobaczył mnie dopiero przy ołtarzu, błogosławieństwo w dniu poprzedzającym ślub przed uroczystą kolacją z rodzicami, więc niby nie ma problemu. Jednak z Tatą do ołtarza na pewno nie pójdę... :( Pozostaje mi iść z przyszłym mężem albo sama (nad czym zaczęliśmy sie ostatnio mocno zastanawiać) Co Wy na to??? Nie będzie to zbyt 'amerykańskie'???
Obrazek

Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostanie.
nevinha
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 30
Dołączył(a): 27 lis 2008, 18:05
Lokalizacja: zzz
Status rodzinny: mezatka
Data ślubu: 14 maja 2010
Miejsce ślubu: zzz

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Wicky » 22 kwi 2009, 16:11

Ja gdybym miała taki wybór jak Ty nevinha to poszłabym z narzeczonym :) Nigdy nie spotkałam się z tym aby panna młoda szła sama do ołtarza.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Wicky
Members
Members
 
Posty: 1355
Dołączył(a): 2 lut 2009, 11:25
Status rodzinny: Mężatka :)

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Madzia » 22 kwi 2009, 17:12

Ja tez bym już wtedy się zdecydowała na pójście do ołtarza z narzeczonym a nie sama
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Lauretta » 22 kwi 2009, 17:22

Mniejszy stres z narzeczonym przy boku :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Lauretta
Members
Members
 
Posty: 5016
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:26
Status rodzinny: mężatka

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Anija » 22 kwi 2009, 17:36

Mniejsze ryzyko potknięcia ;)
Obrazek
19 wrzesień 2009r.
Avatar użytkownika
Anija
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 423
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:34
Status rodzinny: Panna
Data ślubu: 19 września 2009
Miejsce ślubu: Pomiechówek

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez kaczkosia20 » 22 kwi 2009, 18:12

A ja szłam z tatą i było pięknie i wesoło długo by tu o tym opowiadać przed kościuołem po prostu tato mnie zabrał a na kasecie wygląda to tak pięknie jak mu pokazuje że mnie nie odda a to o czym rozmawiałam z tatą przed wejściem do kościoła bardzo mnie rozluźniło ponieważ tato chciał mnie mieć tylko dla siebie i dla żartu proponował mi dyskoteke poza miastem
Obrazek
kaczkosia20
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 768
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:42
Status rodzinny: Mężatka
Data ślubu: 14 lutego 2009
Miejsce ślubu: włocławek

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Aneta » 22 kwi 2009, 20:02

Mysle ze lepiej z narzeczonym niz samej...
Obrazek
Avatar użytkownika
Aneta
Members
Members
 
Posty: 1619
Dołączył(a): 10 sty 2009, 10:56
Status rodzinny: żona kochanego męża
Data ślubu: 25 lipca 2009

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez AiM » 22 kwi 2009, 20:27

No ja też myślę, że lepiej z narzeczonym niż samej... Mnie prawdopodobnie poprowadzi Tata :) Jestem z rodzicami bardzo zżyta, więc nie mam problemu :) Obawiam się tylko o serce Taty bo już po jednym zawale jest... Ale myślę, że nie będzie dużej różnicy w emocjach między tym jak mnie poprowadzi a jak będzie "tylko" patrzył w kościele...
Obrazek

Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem." K.Hadley
Avatar użytkownika
AiM
Members
Members
 
Posty: 3405
Dołączył(a): 18 paź 2008, 14:19
Status rodzinny: 1+1=3 :)))
Data ślubu: 18 lipca 2009

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez martinii18 » 23 kwi 2009, 06:04

Oj ja sama tez bym sie nie odwazyla isc, tak jak dziewczyny pisza, mniejsze ryzyko potkniecia (zawsze ktos Cie trzyma) ;) A samemu to taki stresik maly bym miala ;)
Obrazek
martinii18
IX
IX
 
Posty: 979
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:50
Lokalizacja: Chylice
Status rodzinny: mężatka :)
Data ślubu: 9 maja 2009
Miejsce ślubu: Chylice

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez nevinha » 23 kwi 2009, 12:35

Z jednej strony macie racje, a z drugiej tak bardzo bym chciała żeby zobaczył mnie dopiero jak wchodzę do kościoła... i czekał na mnie przy ołtarzu, tak jak czekał za mną 3 lata w Irlandii... chociaż w sumie naczekał sie już sporo :D
Heh wszystkie oczy zwrócone tylko na mnie i jedne najważniejsze czekające przy ołtarzu... Marcin sam chciałby zobaczyć mnie dopiero w kościele, ale zobaczymy jeszcze co z tego wyjdzie...
Obrazek

Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostanie.
nevinha
Nowy User
Nowy User
 
Posty: 30
Dołączył(a): 27 lis 2008, 18:05
Lokalizacja: zzz
Status rodzinny: mezatka
Data ślubu: 14 maja 2010
Miejsce ślubu: zzz

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez M3456 » 23 kwi 2009, 12:39

ale w sumie młodzi mają współną drogę przez życie więc i wspóna droga do ołtarza :)
ja od zawsze wiedziałąm że z narzeczonym-mężem będę szła do ołtarza :]
M3456
 

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Madzia » 23 kwi 2009, 12:49

nevinha napisał(a):Marcin sam chciałby zobaczyć mnie dopiero w kościele, ale zobaczymy jeszcze co z tego wyjdzie...


no to mozecie sie spotkac przed kościołem a później do ołtarza iśc razem :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez M3456 » 23 kwi 2009, 12:51

ale to znaczy że nie będzie błogosławieństwa?
przecież na błogosławieństwu już młodzi widzą się
M3456
 

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Madzia » 23 kwi 2009, 12:55

Monia z tego co czytałam wcześniej to u nevinha będzie błogosławieństwo dzień wcześniej
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez M3456 » 23 kwi 2009, 12:56

no bo ja już sie zakręciłam..
jeśli dzień wcześniej to ja bym zrobiła to tak że młody czeka na mnie przed wejściem do kościoła i widzi mnie jak wychodzę z samochodu i podchodzę do niego by razem przejśc drogę do ołtarza wspólnie.. :]
Ostatnio edytowano 23 kwi 2009, 13:00 przez M3456, łącznie edytowano 1 raz
M3456
 

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Madzia » 23 kwi 2009, 12:58

ja też bym tak zrobiła jak napisała Monia
Obrazek
Avatar użytkownika
Madzia
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 6039
Dołączył(a): 18 paź 2008, 13:48
Lokalizacja: Otwock
Status rodzinny: Żonka :)

Re: Z tatą do ołtarza?

Post przez Renika » 3 cze 2009, 17:06

Dla niego to by bylo zbyt duze przezycie :) Mysle ze chyba moglby sie nawet poplakac :)

mi również się maży żeby kochany tatuś poprowadził mnie ale on tak wrażliwym człowiekiem że zaczął by płakać a ja za nim, i wyszła by klapa, wiec musze to przemyśleć. do ślubu jeste dużo czasu.mam czas :cry2:
Od KoŁySkI aŻ pO gRóB jEdNa MiŁoŚć JeDeN cUd... KoChAm =**

Obrazek
Avatar użytkownika
Renika
IV
IV
 
Posty: 479
Dołączył(a): 2 cze 2009, 12:20
Status rodzinny: mężatka
Data ślubu: 11 września 2010
Miejsce ślubu: Nawodna

Poprzednia stronaNastępna strona

  • PODOBNE TEMATY do Z tatą do ołtarza?
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Powrót do Atrakcje / Piękne chwile

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość